Klopp otwarcie o wygraniu Ligi Mistrzów. W sumie, trudno mu się dziwić…

Juergen Klopp
Juergen Klopp

Dla piłkarzy Liverpoolu starcia z najlepszymi ekipami Premier League zawsze wyzwalają dodatkowe pokłady umiejętności. Nic zatem dziwnego, że Juergen Klopp dość śmiało wypowiada się o zwycięstwie w Lidze Mistrzów, gdzie w drodze po ostateczny triumf potrzeba zwycięstw z najgroźniejszymi ekipami globu.  

Niemiec jest przekonany, że dobra forma jego zespołu przychodzi w najlepszym możliwym momencie. Dzisiejszego wieczoru „The Reds” po raz pierwszy od dziewięciu lat wystąpią w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Trudno się spodziewać, że to ostatnia runda tych rozgrywek dla zespołu byłego szkoleniowca Borussii Dortmund.

Wraz z obecną formą Roberto Firmino oraz Mohameda Salaha, trudno znaleźć argument przeciwko tezie, że taki duet jest w stanie rozmontować nawet najlepsze defensywy w Europie. Przekonany jest o tym także Klopp: – Obecnie najsilniejszą drużyną jest Manchester City, z którymi dwukrotnie się już mierzyliśmy. PSG to trochę inny zespół i wiem, że jeśli awansujemy do kolejnej fazy i trafimy na nich w losowaniu – możemy ich pokonać. Tak jak każdego rywala.

Dla Kloppa będzie to kolejna szansa na zaistnienie w Europie, po tym jak w 2013 roku prowadząc Borussie przegrał w finale z Bayernem Monachium. Niemiec mając taką ofensywę może być spokojny o zdobywanie bramek. Gorzej oczywiście z defensywą, co w końcowych fazach Champions League może mieć kluczowe znaczenie zważywszy na zasadę bramek na wyjeździe. W obecnym sezonie Premier Legaue, Liverpool ze wszystkich angielskich ekip występujących w Lidze Mistrzów stracił największą liczbę goli, co oczywiście – na przestrzeni ostatnich lat – nikogo nie dziwi.

Totolotek: Zarejestruj się i graj bez podatku! – KLIKNIJ W LINK I ODBIERZ BONUS!

Komentarze

komentarzy