Villarreal wbrew trendom. Jak się sprzedawać, to z klasą

1483899371_855323_1483904891_noticia_normal

W ostatnim czasie wszechobecna jest ingerencja do europejskiej piłki pieniędzy arabskich, amerykańskich i chińskich. Sprzedajemy im kluby, piłkarzy, a nawet prawa do nazwy stadionu. Villarreal postanowił pójść na przekór trendom i sprzedał nazwę stadionu, ale nie inwestorom z wyżej wymienionej grupy. 

Dotychczas arena „Żółtej Łodzi Podwodnej” nosiła nazwę El Madrigal. Każdy od razu kojarzył ją z klubem, mocno zakorzeniła się ona w świadomości kibiców, ale od dziś koniec z tym. Teraz stadion Villarrealu to Estadio de la Ceramica. Kto kupił sobie prawa do tej zmiany? Lokalni przedsiębiorcy!

Miasto Villarreal znajduje się w regionie Castellon, który jest kojarzony głównie z produkcją wyrobów z ceramiki. To tam swoje siedziby mają znane na całe świat firmy takie jak Argenta, Porcelanosa czy Pamesa. Tę ostatnią powinniście kojarzyć z koszulek „Los Amarillos”, a należy ona do właściciela klubu Fernando Roiga. Ten porozumiał się więc z kolegami po fachu i namówił ich do zainwestowania w swój klub. Lokalni przedsiębiorcy skusili się i w zamian za reklamę i prawo do nazwy stadionu będą zasilać Villarreal pokaźnymi sumami.

Między innymi z tych funduszy stadion przejdzie w najbliższym czasie przebudowę. A właściwie to już przechodzi, bo jedna ze ścian została pokryta żółtymi płytkami, a reszta też wkrótce będzie tak wyglądać. Prawdopodobnie na fasadzie obiektu pojawią się reklamy wspomnianych już lokalnych firm.

estadio-ceramica-nombre-estadio-villarreal_988412359_119945371_667x375

Nie wiemy, czy to pokaz siły Hiszpanów, ale wiemy, że to dowód na to, iż można się obejść bez zagranicznych pieniędzy. Zewsząd spływają informacje o tym, że Santiago Bernabeu wkrótce zyska obcobrzmiący przedrostek, w Barcelonie podobnie. A tu taka niespodzianka. Jeśli ktoś jest przeciwnikiem zmian, działań niszczących tradycję, to z pewnością poprze Villarreal. Bo chyba lepsze Estadio de la Ceramica, odnoszące się do regionu niż katarskie Camp Nou…

Komentarze

komentarzy

Betsson