Cześć i chwała! NAC Breda uczciła pamięć polskiego bohatera, wyzwoliciela miasta

22 facetów na boisku, adrenalina, wrzaski kibiców, ganianie za „kawałkiem szmaty”, które w rzeczywistości nie ma dla ludzkości żadnego znaczenia. Piłka nożna, mimo bycia niepodważalnie jednym z najpopularniejszych sportów na świecie, może być spłycana, patrząc na nią z właśnie takiej perspektywy. Na szczęście często jesteśmy świadkami sytuacji, które pokazują, że świat piłki pamięta. Świat piłki łączy.

Dziś jesteśmy świadkami właśnie takiej sytuacji, dzięki temu, co ma miejsce w Bredzie. To tam o godzinie 20:45 miejscowe NAC podejmie FC Emmen w ramach Pucharu Holandii, jednak nie o piłce mówi się najwięcej. Wszystko za sprawą wydarzeń sprzed 75 lat, kiedy to spod niemieckiej okupacji wyzwolonych zostało kilka holenderskich miast, w tym właśnie Breda.

Dla Holendrów jest to powód do świętowania i chwili refleksji, jednak powinien być także powodem dumy dla wszystkich Polaków. Dlaczego? To właśnie gen. Stanisław Maczek i jego 1. Polska Dywizja Pancerna sprawiły, że 29 października 1944 roku Breda znów stała się wolnym miastem. Polski bohater zyskał nieśmiertelność w „Kraju Tulipanów”, a w późniejszym okresie na wniosek 40 tysięcy mieszkańców Bredy przyznano mu nawet honorowe obywatelstwo Holandii.

Trzy dni temu, w sobotę, miały miejsce obchody 75. rocznicy wyzwolenia miasta, po których odbył się przejazd weteranów tamtych wydarzeń, zabytkowymi pojazdami po ulicach Bredy. Tysiące mieszkańców powitały polskich kombatantów, pojawiały się także m.in. napisy „Dziękujemy wam Polacy”.

Gdzie w tym wszystkim piłka? Już tłumaczymy. Wspomniana NAC Breda postanowiła bowiem wyjść ze „strefy komfortu” i nie skupiać się jedynie na piłce lub oklepanych formułkach. Klub także odda hołd polskim bohaterom i ich dowódcy, zmieniając nazwę stadionu na ten jeden, wyjątkowy dzień, na „Stanisław Maczek Stadion”. Właśnie taki napis ujrzą wszyscy kibice, którzy pojawią się na wieczornym meczu.

„29 października 1944 roku miasto Breda zostało oficjalnie wyzwolone przez wojska polskie pod dowództwem gen. Stanisława Maczka. Dzięki jego podejściu, w którym użyto nie tylko artylerii, ale i piechoty, zachowało się wiele charakterystycznych elementów miasta. Dlatego chcemy wyrazić naszą wdzięczność tym, którzy oddali życie i je ryzykowali za wyzwolenie naszego miasta” – ogłosiła NAC Breda na swojej stronie internetowej.

Serce rośnie, kiedy możemy być świadkami takich wydarzeń. Patrząc na historię naszego narodu mamy ogromne powody do bycia patriotami, do doceniania tego, w jakim miejscu możemy żyć i jak ono wygląda. Bohaterscy Polacy nie ograniczali się jednak do bronienia wyłącznie naszego kraju i pojawiali się w wielu miejscach, w których także zmieniali bieg historii. Pamiętajmy o tym, warto.

Komentarze

komentarzy