Gram grubo #406: Przeciwko oczekiwaniom bukmachera

gramgrubo

Przed nami piłkarski weekend. Oferta pęka w szwach, bukmacherzy zacierają ręce, ale i typerzy nie próżnują. Weekendowe taśmy przygotowane? Pieniążki ulokowane? Kwiaciarnie obiecane swoim kobietom? Jeśli to wszystko za Wami, zapraszamy na analizę spotkania w lidze, w której niedługo będzie więcej Polaków, niż w rodzimej LOTTO Ekstraklasie.

Możecie także dołączyć do naszej grupy na FB >KLIK< 

oraz profilu GRAM GRUBO >KLIK<

Zajrzymy do Neapolu, gdzie wicelider Napoli podejmie szóstą w tabeli Sampdorię. Będziemy zatem po raz kolejny świadkami starcia Polaków, co w dobie masowego ściągania polskich piłkarzy do Włoch nie powinno nikogo dziwić. Neapolitańczycy znajdują się w nieco dziwnej sytuacji. Na ten moment oglądają plecy lidera z Turynu i raczej nikt o zdrowych zmysłach nie sądzi, by naszpikowany gwiazdami Juventus oddał prowadzenie w tabeli. Strata do „Starej Damy” wynosi 11 punktów, zatem o szalonej pogoni nie może być już raczej mowy. Z drugiej strony – w Serie A do fazy grupowej Ligi Mistrzów dostają się cztery pierwsze ekipy, a przewaga Napoli nad czwartym Milanem wynosi aż 15 punktów.

Wicemistrzostwo Włoch to oczywiście również duży prestiż, zwłaszcza że trudno konkurować z tak potężną marką jaką jest Juventus, mający o wiele większy budżet, co przekłada się z kolei na możliwość transferu droższych i lepszych piłkarzy. To wszystko ma jednak drugą, nieco lepszą stronę medalu – Liga Europy, która choć nie wzbudza tak dużych emocji jak Liga Mistrzów, ale może stać się alternatywną drogą do zdobycia trofeum w tym sezonie po tym, jak Napoli odpadło przed paroma dniami z Milanem w ćwierćfinale Pucharu Włoch. Obecna sytuacja w Serie A pozwoli na skupieniu się na Lidze Europy, choć lubiący rotację w składzie Ancelotti i tak nie może narzekać na braki kadrowe.

Dobra, skończmy pier…. W dzisiejszym starciu faworytem do zgarnięcia trzech punktów w oczach bukmacherów są zdecydowanie gospodarze, na zwycięstwo których oferują niski kurs około 1,30. Przeglądając ofertę zdziwiła nas jedna rzecz. Relatywnie wysoki kurs na strzelenie bramek przez obie ekipy. Na to bowiem widnieje kurs nieco ponad 2,0. A my przewidujemy w tym spotkaniu właśnie gole, bowiem o ile o trafienia gospodarzy bukmacherzy się nie martwią, o tyle co do bramek gości mają spore wątpliwości. Nie czuję jak rymuję. My obaw nie mamy, opieramy się bowiem na formie najlepszego strzelca nie tylko Sampdorii, ale i całej Serie A. Przeżywający druga młodość Fabio Quagliarella strzelił już 16 bramek i rywalizuje z Ronaldo, Zapatą oraz Krzysztofem Piątkiem o koronę króla strzelców. Forma ta zresztą nie umknęła selekcjonerowi Azzurrich, który powołał 36-latka na krótkie zgrupowanie w ośrodku treningowym reprezentacji Włoch w Coverciano. Liczymy dzisiaj na gola gości i nie zdziwiłoby nas kolejne trafienie Fabio.

Na koniec garść statystyk. W dwóch ostatnich meczach „Sampy” padło łącznie 10 bramek. Zespół Bartka Bereszyńskiego i Karola Linettego strzelał bramkę w każdym z ośmiu ostatnich wyjazdowych starć w Serie A. Sampdoria strzelała co najmniej jednego gola podczas czterech ostatnich wizyt na Stadio San Paolo w Neapolu, a mecze te kończyły się co najmniej trzema bramkami (3:2, 2:1, 2:2, 4:2). Dzisiaj zatem obstawimy BTTS oraz over 2,5 gola.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Napoli – Sampdoria | BTTS i over 2,5 gola, 2,36 FORTUNA

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus