Gram grubo #408: Osłabiona „Wiola”

gramgrubo

Nie wszystko idzie po naszej myśli ostatnimi czasy. I jest to dość łagodne określenie. Próbujemy zakładów łączonych, które kończą się połowicznym sukcesem, co w bukmacherce jest żadnym sukcesem, bowiem to nie przynosi profitu. Kilka nietrafionych typów za nami, ale niektórzy chyba zapominają, że nie interesują nas niskie kursy, które siłą rzeczy mają większe prawdopodobieństwo na wygraną. Takimi typami nie zamierzamy się dzielić, co oczywiście nie oznacza, że ich nie gramy. Wręcz przeciwnie! Te w tzw. „long runie” dają zarobić, ale w tym miejscu pragniemy dzielić się propozycjami z wyższymi kursami i które z oczywistych powodów mają mniejsze szanse powodzenia. Brniemy jednak w tym do końca, bo ci bardziej wytrwali czytelnicy z pewnością pamiętają czasy, gdy z pozoru mało prawdopodobne typy wchodziły nam jeden po drugim. Nie zamierzamy żyć przeszłością, tylko zabieramy się za poprawę sytuacji.

Możecie także dołączyć do naszej grupy na FB >KLIK< 

oraz profilu GRAM GRUBO >KLIK<

W tym pomóc ma nam znienawidzone przez typerów Napoli, które przyjedzie do Florencji w ramach 23. kolejki Serie A. Zespół Arka Milika i Piotra Zielińskiego znajduje się na drugiej pozycji w tabeli i na ten moment ma dziewięć punktów straty do pierwszego Juventusu oraz dziesięć oczek przewagi nad trzecim Interem. Mimo że do końca sezonu zostało aż szesnaście kolejek, wszyscy we Włoszech dwa pierwsze miejsce zarezerwowali już dla „Starej Damy” i Napoli właśnie. Walka toczyć się będzie o miejsca 3-4, które dają bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Dzisiejszy rywal Napoli, Fiorentina, obecnie zajmuje odległe dziewiąte miejsce z siedmioma punktami straty do czwartej Romy. Jednak nie sądzimy, by „Wiola” nagle dołączyła do walki o wymarzoną Champions League. Ewentualna Liga Europy byłaby sukcesem dla klubu z Florencji. Poniekąd dlatego bukmacherzy dają dzisiaj większe szanse neapolitańczykom, którzy ostatni raz na Stadio Artemio Franchi we Florencji wygrali 9.11.2014 roku. To z pewnością nie najlepszy prognostyk w kontekście zwycięstwa wicelidera Serie A, ale my pójdziemy tą drogą i postawimy na wygraną gości z Neapolu.

Mimo dobrej dyspozycji Fiorentiny w ostatnich tygodniach postawimy na wygraną gości przy maksymalnie trzech bramkach. Dlaczego? „Wiola” w kilku ostatnich starciach z drużynami z top 5 w Serie A nie potrafiła wygrać. To drużyna, która podobnie jak Lazio bardzo dobrze punktuje z niżej notowanymi rywalami, ale w starciach z czołówką zawodzi. Co więcej, dzisiaj w szeregach gospodarzy nie wystąpi najważniejszy żołnierz w tym sezonie – Marco Benassi, czyli najlepszy strzelec Fiorentiny w tym sezonie. Działania gospodarzy w ofensywie, albo ofenzywie jeśli czyta nas Adam Nawałka, będą ograniczone, a Napoli zechce z pewnością skończyć złą passę na Stadio Artemio Franchi.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Fiorentina – Napoli | Napoli i poniżej 3,5 gola, 2,80 FORTUNA

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus