Gram grubo #413: Strzelanina w Neapolu, czyli dzień jak co dzień

gramgrubo

Piątka popierdoliło. Ewidentnie. Ten facet jest niemożliwy. Nie dosyć, że prawie każde dotknięcie piłki kończy się bramką, to jeszcze odczarował złą passę naszego cyklu. Kurs za trafienie El Pistolero był wręcz promocją. Dzięki Krzychu! Dzisiaj w dobrych nastrojach zostajemy we Włoszech, by oglądać poczynania kolejnych Polaków. Z północy przenosimy się jednak na południe, gdzie u podnóża Wezuwiusza Napoli rozegra 24. spotkanie w tym sezonie Serie A.

Możecie także dołączyć do naszej grupy na FB >KLIK

oraz profilu GRAM GRUBO >KLIK

Napoli o 20:30 ugości Torino na Stadio San Paolo. Goście z Turynu zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. To w praktyce oznacza, że mimo zaledwie czterech punktów straty do strefy pucharowej, były zespół Kamila Glika nie walczy już ani o utrzymanie, ani o przygodę na europejskich arenach w przyszłym sezonie. Choć to na pozór kontrowersyjna opinia, ale wydaje nam się, że w tak dużym ścisku jaki panuje na miejscach 3-6, nie ma miejsca dla mającego najmniejszy potencjał Torino.

Wracając jednak do spotkania w Neapolu – bukmacherzy w roli faworyta widzą gospodarzy i nas ani trochę to nie dziwi. Znane wśród typerów przysłowie odnośnie Napoli powinno zawierać jeszcze dopisek „na wyjeździe”. Zespół z Milikiem i Zielińskim w składzie praktycznie nie przegrywa przed własną publicznością. Kojarzone z nimi wtopy zdarzają się na obiektach rywali, co najlepiej pokazują statystyki. W czterech ostatnich starciach wyjazdowych na włoskim podwórku Napoli nie wygrało ani razu. Za to u siebie bilans wygląda znacznie lepiej – sześć spotkań i komplet zwycięstw.

Nic dziwnego zatem, że bukmacherzy o wiele większe szanse na zwycięstwo dają gospodarzom. My się pod tym podpisujemy. Kurs jednak nie zachwyca, dlatego do wygranej Napoli dołożymy bramki. Pięć z siedmiu ostatnich starć na Stadio San Paolo kończyło się co najmniej trzema golami. I choć dzisiejszy przeciwnik nie słynie w tym sezonie ze skutecznej ofensywy, liczymy, że nie zamknie się na własnej połowie i zamuruje dostępu do własnej bramki, nie dając przy tym nic w ofensywie. Na korzyść na pewno gra bilans ostatnich, bezpośrednich starć tych zespołów. Od siedmiu spotkań padają co najmniej trzy gole, a od pięciu z rzędu co najmniej cztery! Obie ekipy lubią zatem postrzelać i choć w tym sezonie Torino niechętnie przystępuje do tej zabawy, mamy nadzieję, że ze starym znajomym ponownie urządzi sobie strzelaninę w mieście, w którym strzały są na porządku dziennym.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Napoli – Torino | Napoli i powyżej 2,5 gola, 2,13 LV BET

Napoli – Torino | Powyżej 3,5 gola, 2,95 LV BET

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

 

Komentarze

komentarzy