Kto zastąpi Kovaca? Sprawdzamy najlepsze rozwiązania

Niko Kovac (Bayern Monachium)
Niko Kovac (Bayern Monachium)

Niko Kovac wczoraj wieczorem dość niespodziewanie zrezygnował z pracy w Bayernie Monachium. Jeśli wierzyć doniesieniom mediów, Chorwat samodzielnie podjął decyzję o swoim odejściu. Przez minimum dwa kolejne spotkania drużynę poprowadzi jego asystent Hansi Flick, który jednak nie powinien na dłużej utrzymać tę posadę. Kto zatem zostanie etatowym następcą 48-latka? Sprawdziliśmy kilka opcji.

Jose Mourinho

Zaczynamy z grubej rury, choć plotki o samym Mourinho należy traktować z pewnym przymrużeniem oka. Aktywnie bowiem działa środowisko Portugalczyka, które kilka dni temu wypuściło informacje na temat jego rozmów z Arsenalem. Ostatecznie dość szybko zostały one zdementowane, a „The Special One” pozostaje jednym z faworytów do przejęcia mistrza Niemiec. Na liście „Bilda” brakuje jego nazwiska, ale Christian Falk niejednokrotnie mylił się w swoich osądach. Czy byłby to dobry trener dla Bayernu? „Bawarczycy” myślą zapewne o wygraniu Ligi Mistrzów, czego Mourinho nie dokonał od 2010 roku. Przez ten czas pojawiał się kilka razy w półfinale, lecz za każdym razem coś stanęło mu na drodze. O ile sukces w Bundeslidze raczej bralibyśmy za pewnik, o tyle Europa niejednokrotnie brutalnie go weryfikowała w ostatnich latach. Dodatkowo jeśli zatrudniasz Jose, to przejmujesz cały pakiet – gierki medialne, show na konferencji i wszystko inne. Warto zadać sobie pytanie, czy klub z taką rangą jak Bayern zechce wejść w taki tryb pracy. W 2008 roku Barcelona właśnie z tego powodu mu odmówiła. Jak będzie teraz?

Erik Ten Hag

Chyba najpopularniejszy kandydat. Były asystent Pepa Guardioli doskonale zna niemiecki futbol i wie jak działa klub. Mimo to jego przenosiny już teraz są wręcz niemożliwe ze względu na trwający sezon z Ajaksem. Jeśli miałoby dojść do zmiany, to dopiero latem. Dziś niemieckie media informują, że miały miejsce już pierwsze rozmowy z Holendrem, który ma zamiar wykonać kolejny krok w swojej karierze. Ofensywny styl gry, wprowadzanie młodzieży i rozwijanie piłkarzy. To na pewno może zagwarantować. Sukces w Europie? Poprzednia kampania z Ajaksem udowodniła, że nie byłby to żaden problem. W przypadku poczekania do końca sezonu na zatrudnienie tego szkoleniowca, bardzo prawdopodobna byłaby opcja tymczasowa. Mowa tutaj chociażby o takim trenerze jak Arsene Wenger.

Max Allegri

Do bólu przewidywalny i nudny, lecz w Juventusie zdawało to egzamin. Max przejął drużynę po Conte i dzięki solidnej współpracy z dyrektorami rozwinął ją w kilka lat do rangi hegemona. Do pełni szczęścia zabrakło sukcesu w Europie, pomimo dwukrotnego znalezienia się w finale Ligi Mistrzów. Włoch dobrze odnalazłby się zatem w klubie z pewną strukturą (czego np. nie można powiedzieć o Mourinho), gdzie niewiele zależy od niego przykładowo w kwestiach transferowych. Problemem byłaby bariera językowa, ale z tym można raczej sobie poradzić.

Ralf Rangnick

Niemiec był brany pod uwagę przez zarządców Bayernu jeszcze przed zatrudnieniem Niko Kovaca. Wówczas on i Thomas Tuchel jednak odmówili Bayernowi. Tym razem może być  inaczej. Po odejściu z funkcji trenera RB Lipsk 61-latek zajął się międzynarodowym rozwijaniem marki swojego poprzedniego pracodawcy i jest zatrudniony jako koordynator wszystkich klubów spod znaku „Red Bulla”. Czy zatem po kilku miesiącach zechce  wrócić do poprzedniego zawodu? Ralf nie musiałby uczyć się nowej ligi, ponieważ od wielu lat siedzi w tym środowisku i wie na czym polega cała ta zabawa. Mistrzostwo Niemiec bralibyśmy za pewnik. Coś więcej? Niekoniecznie.

Jupp Heynckes

Kto wie. Może po raz piąty?

***

Pojawia się także temat Mauricio Pochettino, którego najbardziej w Monachium pragną kibice. Argentyńczyk przeżywa obecnie trudny czas w Tottenhamie, ale Daniel Levy stoi za nim murem. Pytanie tylko czy Bayern zechce po tak fatalnym sezonie 47-latka podarować mu szansę we własnym zespole? Szczerze mówiąc bylibyśmy zaskoczeni.