„Na Zachodzie sobie (nie) poradzili” – kolejny rasistowski skandal w Serie A

Wtorkowe mecze ligowe dotyczyły także Serie, w której Milan zmierzył się z Udinese, a Cagliari z Juventusem. O ile w tym pierwszym znów można było cieszyć się z trafienia Krzysztofa Piątka, o tyle w drugim bramka innej rewelacji została niestety nieco przyćmiona…

„Stara Dama” bez Cristiano Ronaldo uporała się z 13. drużyną w tabeli, niestety kibice – delikatnie mówiąc – znów się nie popisali. Fani gospodarzy niemal przez cały mecz starali się wyprowadzić z równowagi Moise Keana, który ostatnio przeżywa wspaniały okres. Świeżo upieczony 19-latek musiał znosić – tak to trzeba nazwać – idiotyzm ludzi na trybunach, intonujących dźwięki wydawane przez małpę, kiedy ten był przy piłce.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Młodziutki zawodnik odpowiedział im najlepiej jak mógł, zdobywając w 85. minucie bramkę na 2:0. Momentalnie zwrócił się w stronę kibiców, co uczynił także na swoim Twitterze zaraz po meczu.

Po tym, jak Kean swoim spokojem i opanowaniem jeszcze bardziej podburzył kibiców (co za paradoks), wyzwiska tylko się nasiliły. Było tak źle, że po końcowym gwizdku piłkarze zostali na murawie i uspokajali bydło kibiców. Ceppitelli, kapitan Cagliari, nakłaniał ich, żeby z tym skończyli.

Mówią, że na Zachodzie postęp, że wielokulturowość, a u nas wciąż jak w zaścianku i średniowieczu. Tymczasem kiedy Kean grał w Łodzi w meczu kadry U-20, ludzie byli pod wrażeniem jego gry i wyszukiwali jego konta na Instagramie. Nie było mowy o rasizmie, choć podobno jesteśmy tak zacofani…

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Komentarze

komentarzy