Polska z kolejnym wyróżnieniem! PZPN marketingowym gigantem

6619-zoom

Za kadencji Zbigniewa Bońka na stanowisku prezesa PZPN polska piłka zyskała nie tylko sportowo. Prawda, na tym polu przez te kilka lat znacznie podskoczyliśmy, ale uwagę warto też zwrócić na aspekty pozaboiskowe, czyli np. marketing. Fakty są takie, że obecnie nie ma w Europie lepszego marketingowo związku piłkarskiego od nas.

Kiedy tylko pod koniec października 2012 Boniek został szefem polskiej piłki, z miejsca zaczął zmiany. Pozbył się zbędnych osób, a w ich miejsce sprowadził ludzi z głowami na karku, którzy już mieli pomysł, jak nasz futbol uzdrowić. Nie ma sensu ich wszystkich wymieniać, bo inni zrobili to już kilkukrotnie w lepszych momentach, nie sposób jednak pominąć takich postaci jak Maciej Sawicki, który umiejętnie ukształtował PZPN na zdrowy finansowo organizm, oraz chociażby Janusz Basałaj. To m.in. dzięki niemu możemy w czasie każdego zgrupowania z bliska obserwować, jak żyją reprezentanci Polski.

Kilka dni temu w Grecji odbyła się uroczysta gala UEFA KISS Marketing Awards 2016, na której nie mogło zabraknąć naszej delegacji. Wiadomo było bowiem, że zostaliśmy nominowani do tytułu Best Commercial Partnership, który ostatecznie otrzymaliśmy, w pokonanym polu pozostawiając Holandię i… Azerbejdżan. Za co takie wyróżnienie? M.in. za sukces kanału ŁNP właśnie, a także za wypuszczenie na rynek przebogatej liniii gadżetów z logotypami i wizerunkami reprezentacji. Zaważyła też liczba i jakość umów reklamowych.

Wiadomo, sukcesy pozaboiskowe idą w parze z tym, co dzieje się na placu gry. Ale czy mamy mieć pretensje, że „Lewy” i spółka prezentowali się wyśmienicie? To tylko napędzało oglądalność kanału ŁNP czy meczów w telewizji, ale także sprzedaż gadżetów z wizerunkami reprezentantów, a na końcu samych biletów.

Zresztą jest kilka reprezentacji ze sportowymi sukcesami większymi od naszych, ale czy mają one tak rozwinięte kanały marketingowe? Jedynie na poziomie sprzedaży gadżetów, bo trudno znaleźć, dajmy na to, stojące na podobnym poziomie materiały wideo z życia kadry. Liczba subskrypcji nie jest dobrym wyznacznikiem, ale warto prześledzić liczbę wyświetleń filmów od poszczególnych związków, aby zorientować się, że na tym polu nie ma lepszego od Polaków.

0005p3is39y71lxy-c122-f4

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z otrzymania tej prestiżowej nagrody. To wyróżnienie doskonale pokazuje, jak dobrze Polski Związek Piłki Nożnej współpracuje z partnerami komercyjnymi. Poprzez swój autorski program licencyjny PZPN nie tylko promuje polską piłkę i reprezentację narodową, ale także potrafi realizować swoje cele biznesowe – przyznanie nagrody komentował Maciej Sawicki, sekretarz generalny PZPN.

Pan Sawicki ma 100% racji, bo PZPN na tle biznesowym działa bez zarzutu. Długi zamienił w luksusowe miejsca na stadionie, a podpisane kontrakty reklamowe zapewniły trwałą płynność finansową związku. Mając przy tym satysfakcjonujące wyniki sportowe, nie możemy na cokolwiek narzekać i pozostaje cieszyć się, że to Boniek i spółka będą zajmować się polską piłką przez kolejne lata. Nareszcie nasz futbol nabrał profesjonalnych kształtów, a cała ta moda na reprezentację jest jak najbardziej uzasadniona. Obecnie na piłce trzeba umieć zarabiać, a sukcesy też przyjdą – w pierwszym już jesteśmy mistrzami.

FOT. Pzpn.pl