Rabbi Matondo trenował w koszulce największego rywala. Piłkarz Schalke przeprosił kibiców

Rywalizacja Schalke z Borussią Dortmund, która w Niemczech określana jest mianem derbów Zagłębia Ruhry, wzbudza ogromne emocje wśród obu ekip. Mówiąc delikatnie, zespoły nie darzą się sympatią. Tym bardziej kibiców Schalke rozzłościło zdjęcie, które pojawiło się na Instagramie. Bohaterem był Rabbi Matondo.

Młody Walijczyk trafił do Schalke w styczniu 2019 roku. W przeszłości przez kilka lat Rabbi Matondo reprezentował barwy młodzieżowych zespołów Manchesteru City. W związku z tym, 19-latek bardzo dobrze zna Jadona Sancho, piłkarza Borussii Dortmund.

W trakcie ćwiczeń na siłowni, prywatny trener Matondo wrzucił na Instagrama zdjęcie, na którym Rabbi miał na sobie koszulkę kolegi z byłego zespołu.

Oburzenie Schalke

Postawa zawodnika oburzyła nie tylko sympatyków Schalke, ale również zarząd. Na temat całej sytuacji wypowiedział się dyrektor sportowy klubu, Jochen Schneider – Wyjaśniłem mu przez telefon co myślę o tak okropnej akcji. Ma zaledwie 19 lat, ale nie powinien tak postąpić. Powiedzieliśmy mu wyraźnie, że musi odpowiednio zareagować na swoje przewinienie zarówno na boisku, jak i poza nim.

 

Rabbi Matondo rzekomo otrzymał karę grzywny od klubu, a także został posłany na kilka godzin prac społecznych.

Przeprosiny piłkarza

Gracz Schalke po medialnej burzy przeprosił wszystkich kibiców za swoje zachowanie.

Mając nawet na uwadze relacje, jakie są pomiędzy Schalke, a Borussią, postawa kibiców, jak również samego klubu wydaje się nieco przesadzona. Zważając na bliskie relacje Matondo z Sancho, zawodnik trenował w  koszulce przede wszystkim ze względu na piłkarza, a nie barwy.