Ronaldo-manekin podbija internety! Spontaniczna akcja stała się trendem w piłkarskim środowisku

Kilka dni temu przeglądając media społecznościowe, trafiłem na niecodzienny filmik. W jadącym autobusie ludzie bez ruchu udawali, że piją piwo, że rozmawiają. Niby nic w tym dziwnego, wiele w internecie nietypowych akcji, ale w kolejnych godzinach zobaczyłem kilka następnych nagrań, już z udziałem piłkarzy. Niektóre wzbudziły podziw, inne wywołały lawinę śmiechu. Pomyślałem: fajne i dobrze się muszą przy tym bawić!

Cała akcja to Mannequin Challenge i krąży po sieci od jakichś dwóch tygodni. Wszystko zaczęło się od studentów jednej z uczelni na Florydzie, którzy jako pierwsi postanowili zwykłą sytuację przedstawić w bezruchu. Takie, kilkudziesięciosekundowe nagranie puścili w social media z hasztagiem #MannequinChallenge. Jak to w USA bywa, pomysł szybko został podchwycony przez inne uczelnie, aż stał się trendem i dotarł do drużyn footballu amerykańskiego, a stamtąd do naszej piłki nożnej.

Autorami pierwszego wideo, o którym wspominałem we wstępie, okazali się szkoccy kibice, którzy byli właśnie w drodze na ważny mecz ich reprezentacji z Anglikami. Choć sytuacja całkiem normalna, przedstawiona z jajem, a tych Szkotom nigdy nie brakowało!

Szybko poszło to dalej, a że faktycznie można się przy tym pośmiać, kolejne grupy chciały robić coś podobnego. Przyszła więc kolej na Juventus, który ugryzł temat od strony siłowni.

Coś podobnego zainscenizowali zawodnicy Sunderlandu i nawet ktoś pokpiwał, że „Czarne Koty” biorą udział w akcji od początku sezonu.

Filmików z siłowni wypuszczono więcej, zrobił to m.in. Manchester City…

… ale i Borussia Dortmund. Trzeba przyznać, że Niemcom wyszło całkiem solidnie – jak to mają w zwyczaju.

Na koniec bomba. Zaglądamy do pomeczowej szatni reprezentacji Portugalii, a tam:

Cristiano nie mógł odpuścić swojej pozy, pokazując jednocześnie, że nie ruszają go prześmiewcze parodie innych drużyn po tamtym pamiętnym zdjęciu.

Kiedy to czytacie, prawdopodobnie kolejne ekipy włączyły się do działania. Jako że trwa zgrupowanie naszej kadry, postanowiłem poprosić o wzięcie udziału także naszych piłkarzy. Zwróciłem się więc do największego wesołka w drużynie Adama Nawałki.

Krycha jeszcze nie odpisał, ale nie zdziwiłbym się, gdyby już coś podobnego nagrywali.

#MannequinChallenge to kolejna akcja, w którą angażują się sportowcy i celebryci, i bardzo przypomina m.in. Harlem Shake. Są one potrzebne, bo pomagają rozładować napięcie, a można się przy nich dobrze bawić. Należy też docenić grę aktorską, bo pomyślcie, czy nie parsknęlibyście śmiechem w takiej sytuacji? Szkoda tylko, że marketingowego potencjału takich inicjatyw nie dostrzegają pracownicy polskich klubów.