Od nowego sezonu mecze jeszcze wcześniej! W Rosji nawet od 7…

Stadion w Chabarowsku podczas powodzi

Co chwila słychać narzekania na wczesne pory rozgrywania meczów w europejskich ligach. W Hiszpanii czy Włoszech niedzielne granie rozpoczyna się nawet o 12, ale w rosyjskiej Premier Lidze od nowego sezonu będą mecze nawet o 7 rano! To nie żart i nie pomysł telewizji, lecz efekt położenia geograficznego… Baraże o awans do pierwszej ligi wygrał SKA Chabarowsk i klub z miasta leżącego 20 kilometrów od granicy z… Chinami będzie rywalizował ze Spartakiem, CSKA i Zenitem w jednej lidze, a mecze na stadionie imienia Lenina (!) będą budziły do życia ligowego całą Europę.

Zazwyczaj, gdy są rozgrywane baraże o awans/spadek do konkretnej ligi, to obchodzą wyłącznie samych zainteresowanych. Wśród klubów rosyjskiej Premier Ligi nie ma wątpliwości, że drużyny z zachodu kraju – głównie moskiewskie – trzymały kciuki za drużynę z Orenburga. Powód prosty, ich rywal SKA Chabarowsk to prawdopodobnie jeden z najdalszych możliwych wyjazdów ligowych na świecie. Dla klubów ze stolicy wyprawa do Chabarowska będzie oznaczała konieczność pokonania 8317 kilometrów! Tyle pokazuje Google Maps i ta sama strona informuje, że podróż samochodem trwałaby około… 107 godzin, czyli niecałe 5 dni! Jeszcze więcej do pokonania będzie miał Zenit St. Petersburg, a będzie to spotkanie drużyn leżących przy granicy z Chinami (SKA) i Finlandią (Zenit)…

O ile rywale SKA tylko raz polecą na koniec świata – dosłownie – o tyle drużyna z Chabarowska pokona setki tysięcy kilometrów w czasie jednego sezonu. Choć trzeba przyznać, że odpadnie jej jeden wyjazd, do Kaliningradu. I z tego może być zadowolona, bo tak czy siak musi przeznaczyć lwią część budżetu na podróże. Tak że piłkarze Pogoni Szczecin w tym momencie i ich wyjazdy na mecze ligowe się chowają. Swoją drogą szkoda, że w piłce nożnej, ze względu na terminarz, trudno wprowadzić rozwiązania rodem z amerykańskich lig czy hokejowej ligi w Rosji – KHL. Tam również gra z Chabarowska, Amur, który rozgrywa kilka meczów z rzędu na wyjeździe, by wrócić do siebie i gościć kilku przeciwników na swojej tafli. Oszczędność czasu i pieniędzy, bo nie muszą co chwila pokonywać tysięcy kilometrów, tylko lecą raz, a później krótkie eskapady pomiędzy kolejnymi miastami. Tutaj jedyna opcja, to kolejki sobota–środa–sobota i zorganizowanie dwóch albo i trzech meczów w niedalekim sąsiedztwie, np. mecze z drużynami z Moskwy.

Dla SKA to będzie nieco powtórka z rozrywki, bo w drugiej lidze również musiał mierzyć się z ogromnymi odległościami. Były wyjazdy na mecz z Dinamo Moskwa, FK Tosno (St. Petersburg) czy Spartakiem Nalczyk (Kaukaz). Tyle że teraz będzie o tym głośno…

 

Fortuna: Odbierz 110 zł na zakład bez ryzyka + do 400 zł bonusu!