Sukces Interu? Candreva zdradza sekret

Inter Mediolan i AC Milan to ostatnie drużyny, które potrafiły zdobyć mistrzostwo przed trwającą dominacją Juventusu. W sercu Lombardii panują jednak skrajnie odmienne nastroje. W poprzednich rozgrywkach minimalnie lepsi okazali się ci drudzy, jednak obecna kampania to zupełnie inna bajka. Milan pogrąża się z prawie każdym kolejnym meczem, a Inter lideruje w Serie A i zachwyca grą. W czym tkwi sekret?

Przed obecnym sezonem w Interze dokonała się istotna zmiana. Po niewypałach takich jak Frank de Boer czy Stefano Pioli zatrudniono fachowca, który w nowym miejscu odnalazł się wręcz idealnie. Drużyna gra ofensywnie, odpowiedzialnie i miło dla oka. Świetna postawa poskutkowała m.in. zainteresowaniem zagranicznych klubów największymi gwiazdami „Nerazzurrich”, a pierwszy w kolejce jest Real Madryt. Trochę więcej o świetnej formie swojego zespołu zdradził pomocnik Interu, Antonio Candreva:

– Chcieliśmy niezwłocznie zostawić za sobą to, co działo się z nami rok temu. To był bardzo trudny sezon, ale obecny zaczęliśmy już z inną mentalnością. Sekretem tego Interu jest praca oraz pokora. Wszyscy startujemy z tego samego punktu, jesteśmy zgraną grupą. Wielkim sekretem jest też oczywiście Luciano Spalletti – podsumował 30-letni Candreva.

Nie mogło zabraknąć oczywiście pytania o zbliżający się wielkimi krokami hit Serie A. Przypomnijmy: już w sobotę Inter uda się na Allianz Stadium, by stawić czoła mistrzowi Włoch z ostatnich sześciu lat i spróbować odskoczyć w tabeli na pięć oczek.

– Wkroczyliśmy w najpiękniejszy tydzień tego sezonu, to będzie bardzo wymagające spotkanie i musimy być skupieni. Spotkanie może być bardzo fizyczne, będzie wszystko, co może uczynić ten mecz świetnym. Przygotowaliśmy się najlepiej, jak mogliśmy, i jesteśmy gotowi na sobotnie starcie. Wiemy, jaką ścieżką podążamy i gdzie chcemy być na koniec sezonu. (…) Scudetto? Musimy myśleć tylko o następnym meczu, jesteśmy świadomi naszych mocnych stron i faktu, że jesteśmy świetną grupą – zakończył były zawodnik Lazio.

Candreva w obecnych rozgrywkach jest etatowym prawym napastnikiem Spallettiego, a swoimi siedmioma asystami pomógł drużynie znaleźć się w miejscu, w jakim jest obecnie. Wśród najlepszych lig, poza Interem, tylko Barcelona i Manchester City mogą pochwalić się brakiem porażki. Można dorzucić do tego grona – lecz w trochę mniejszej roli – Porto i Sporting. Jak myślicie, czy Inter wróci do czasów świetności i pozwoli kibicom choć trochę zapomnieć o Jose Mourinho? Jedno jest pewne – ten sezon może być przełomowy, a Juventus w końcu może stracić koronę. Na czyją rzecz? – Na razie Inter, Napoli, Juventus i Roma idą niemal łeb w łeb.

Fortuna: Odbierz 100 zł na zakład bez ryzyka lub 20 zł ZA DARMO + bonus od depozytu do kwoty 400