Szwed lepszy od Lewandowskiego?

hi-res-3f069feac37ad6bbda6cf53cb4607529_crop_north
Emil Forsberg (Źródło: TF-Images/Getty Images)

Wszyscy zachwycają się grą RB Lipsk. Jednym z ojców sukcesu beniaminka Bundesligi jest Emil Forsberg – najlepszy piłkarz tego sezonu. Oto dowody.

O szwedzkim pomocniku pisaliśmy TUTAJ, znajdując odpowiedź na pytanie, który z piłkarzy jest najbardziej regularny i efektywny. Najlepiej z ligi niemieckiej wypadł Emil Forsberg, będący wyżej w klasyfikacji od piłkarzy Bayernu – Francka Ribery’ego oraz Roberta Lewandowskiego. Dlaczego tak się stało? Po pierwsze – brak załamania formy w trakcie sezonu. Pomocnik Lipska maksymalnie przez dwa mecze z rzędu nie strzelił gola ani nie zaliczył asysty, a na przykład Lewandowski na początku sezonu miał serię pięciu meczów bez żadnego trafienia. Co prawda Polak w klasyfikacji kanadyjskiej jest lepszy (26 goli i pięć asyst), jednak pod względem regularności wypada gorzej. Warto zaznaczyć także, że Szwed przebywał na boisku ponad 400 minut krócej niż kapitan reprezentacji Polski – trzy mecze zawieszenia za czerwoną kartkę oraz brak występu z Koeln z powodu kontuzji skróciły jego pobyt na murawie.

Przechwytywanie

Przed 30. kolejką Bundesligi Forsberg ma na koncie 17 asyst, co czyni go najlepszym pod tym względem w pięciu najlepszych ligach w Europie. W Bundeslidze rekord asyst w jednym sezonie należy do Kevina De Bruyne (21 w sezonie 2014/2015). Patrząc na obecną formę piłkarza Lipska (w ostatnich sześciu meczach sześć asyst i jeden gol), wyśrubowany wynik Belga może zostać szybko pobity. Jeżeli kogoś nie przekonują same gole i asysty, można pokazać statystykę kluczowych podań w spotkaniu z Darmstadt, potwierdzającą ogromny wpływ 25-latka na ofensywę beniaminka.

To przez Forsberga przechodzą praktycznie wszystkie akcje ofensywne obecnego wicelidera Bundesligi. Wraz z Wernerem i Keitą potrafią rozmontować obronę rywali w błyskawicznym tempie. Pomocnik cały czas jest „pod grą”, jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie, wykonuje stałe fragmenty, potrafi napędzić atak, przez co szybki Werner może wykończyć akcję celnym strzałem. Patrząc na całokształt, miano najlepszego piłkarza tego sezonu w Bundeslidze należy mu się jak najbardziej, a kolejnym krokiem w karierze będą występy w Lidze Mistrzów.

Komentarze

komentarzy