Znakomite spotkania w Leeuwarden i Enschede! Wspominamy 17. kolejkę Eredivisie (VIDEO)

Po zwycięstwie w Deventer nad Go Ahead Eagles, za ciosem poszedł Cambuur, który pokonał w stosunku 2:1, rewelacyjnie spisujące się ostatnio Zwolle. Goście rozpoczęli zgodnie z planem i objęli prowadzenie za sprawą Lama. Jeszcze przed przerwą mogli podwyższyć na 2:0, jednak strzał jednego z przyjezdnych został wybity z linii bramkowej. Po przerwie indywidualna akcja van de Streeka dała remis, a szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy dało uderzenie Bakkera z rzutu karnego. Przy wyniku remisowym, nieuznana została bramka Tomasa Necida i trzeba przyznać, że okoliczności tej decyzji są co najmniej kontrowersyjne.  Z bardzo dobrej strony w tym spotkaniu pokazali się skrzydłowi Cambuur, co nie jest dobrą informacją dla Sebastiana Stebleckiego, który znów przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowych.

Biorąc pod uwagę ,,wyczyny” Dordrechtu w tym sezonie, remis z zespołem Filipa Kurto każdorazowo można uznawać za kompromitację. ,,Czerwonej latarni” Eredivisie tym razem nie sprostało Groningen. Końcówka rundy jesiennej wlała nieco nadziei w serca ich fanów najsłabszej ekipy ligi, gdyż nie dali się oni pokonać w dwóch ostatnich spotkaniach 2014 roku.

Rywalizacja PSV z Go Ahead zgodnie z przewidywaniami przebiegła pod wyraźne dyktando podopiecznych Philippa Cocu. Rezultat 5:0 jest najniższym wymiarem kary, bowiem goście, na tle piłkarzy z Eindhoven prezentowali poziom niemal amatorski. Z wielką łatwością bramki zdobywali Arias, Locadia i Jozefzoon, zaś dwa trafienia zaliczył Memphis Depay, który nareszcie zaprezentował pełnię swoich umiejętności.

Bardzo gorzką pigułkę musieli przełknąć sympatycy AZ Alkmaar. Zaledwie 37 minut wystarczyło na to, by na własnych śmieciach zostali rozstrzelani przez chimeryczny zespół Utrechtu. Marnym pocieszeniem jest zapewne fakt, że bramka autorstwa Marka Diemersa, była prawdopodobnie najładniejszą spośród wszystkich, jakie padły w 17-stej serii spotkań. Pozostałe gole dla przyjezdnych zdobył niezawodny Francuz – Edouard Duplan. Tryumf Utrechtu, wydaje się być jeszcze bardziej cenny, gdy weźmiemy pod uwagę, że Rob Alfred znów nie mógł skorzystać z usług Ruuda Boymansa – najlepszego strzelca gości.

Kibice z Arnhem mogą żałować, że zmagania w Eredivisie zostaną wznowione dopiero w styczniu. Znakomitą formę pod koniec rundy, osiągnęło generalnie rozczarowujące Vitesse. Formą szczególnie mógł imponować duet Bertrand Traore-Zakaria Labyad, którzy i tym razem podzielili się łupem bramkowym. Powrót graczy Heraclesa do Almelo z pewnością nie należał zatem do najprzyjemniejszych. Jeśli ,,Nadreńczycy” utrzymają swoją dyspozycję, mają jeszcze szansę na włączenie się do rywalizacji o europejskie puchary, jednak zimowa przerwa może znów wiele namieszać.

Ajax z trudem otrząsnął się po laniu od wspomnianego już Vitesse w Pucharze Holandii i w bólach pokonał Excelsior. Arkadiusz Milik tym razem nie powiększył swojego dorobku bramkowego i stosunkowo szybko został zastąpiony przez Richairo Zivkovicia. Reprezentant Polski był wyraźnie niepocieszony decyzją szkoleniowca, jednak to właśnie wprowadzony z ławki nastolatek strzelił jedną z bramek dla ,,Joden”. Frank de Boer wykazał się dużym wyczuciem, wprowadzając również na pozycję defensywnego pomocnika Mike’a van der Hoorna, którego strzał dał prowadzenie amsterdamczykom.

Podobne przejścia w delegacji zaliczyli piłkarze Feyenoordu. Minimalna wygrana nad słabiutkim w tym sezonie NAC Breda chluby nie przynosi, lecz zdobyte trzy ,,oczka” pozwoliły rotterdamczykom na powrót do czołowej trójki Eredivisie. O zwycięstwie gości przesądził gol Kazima-Richardsa, dla którego końcówka roku była wręcz fenomenalna.

Trudno znaleźć słowa, by opisać frajerstwo, jakiego dopuścili się gracze Willem II. Goście z Tilburga do 90 minuty, prowadzili w Enschede 2:1, grając w przewadze jednego zawodnika. Skrajny brak koncentracji doprowadził do tego, że Twente mimo gry w osłabieniu potrafiło nie tylko odrobić straty, ale i zgarnąć pełną pulę. Bohaterami kibiców gospodarzy stali się Andreas Bjelland i Torgeir Børven, którzy zdobywali bramki w doliczonym czasie gry. Obok rywalizacji w Leeuwarden było to najbardziej emocjonujące spotkanie 17. kolejki.

 

Najładniejsze bramki 17. kolejki:

Mark Diemers (AZ Alkmaar – Utrecht, 0:3)

[sz-youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=3YvN0A5MUhQ” width=”640″ height=”400″ /]

Ali Messaoud (Twente – Willem II, 3:2) od 1:30

[sz-youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=zKJE3oob9LU” width=”640″ height=”400″ /]

Robbie Haemhouts (Twente – Willem II, 3:2) od 3:40

[sz-youtube url=”https://www.youtube.com/watch?v=zKJE3oob9LU” width=”640″ height=”400″ /]

 

Komplet wyników 17. kolejki:

Heerenveen – ADO 0:0

Cambuur – Zwolle  2:1

FC Dordrecht – Groningen 1:1

PSV – Go Ahead Eagles 5:0

AZ Alkmaar – FC Utrecht 0:3

Vitesse – Heracles 3:0

Excelsior – Ajax 0:2

NAC Breda – Feyenoord 0:1

Twente – Willem II 3:2

 

Tabela po 17. kolejce:

Lp Drużyna Mecze Punkty Bramki
1  □ PSV Eindhoven 17 43 48–14
2  □ Ajax Amsterdam 17 39 43–17
3 (+1) Feyenoord Rotterdam 17 31 30–15
4 (-1) PEC Zwolle 17 29 31–21
5 (+1) Twente Enschede 17 28 31–21
6 (-1) AZ Alkmaar 17 28 26–25
7  □ Cambuur Leeuwarden 17 26 27–25
8  □ FC Groningen 17 24 19–24
9 (+2) FC Utrecht 17 23 30–33
10(+2) Vitesse Arnhem 17 22 35–27
11(-2) sc Heerenveen 17 22 21–21
12 (-2) Willem II Tilburg 17 20 25–29
13  □ Excelsior Rotterdam 17 17 23–36
14(+2) ADO Den Haag 17 16 22–29
15 (-1) Heracles Almelo 17 16 27–36
16 (-1) Go Ahead Eagles 17 16 22–36
17  □ NAC Breda 17 13 16–37
18  □ FC Dordrecht 17 7 12–42