Beznadziejne pytanie Sergiusza Ryczela do Wojtka Szczęsnego

14569683_1141737132539068_1105471176_n

Zwykle konferencje prasowe reprezentacji Polski bywały nudne, ale ta dzisiejsza była na tyle gorąca, że w powietrzu pachniało niejedną solówką na linii dziennikarz vs piłkarz. Najbardziej komiczny moment nastąpił w samej końcówce, kiedy to Sergiusz Ryczel zadał pytanie Wojtkowi Szczęsnemu, a właściwie rzecz biorąc to został zmasakrowany przez bramkarza AS Romy. 

Nie owijając w bawełnę Sergiusz Ryczel po raz kolejny ośmieszył się na tyle, że nie możemy już tego zostawić bez słowa. Zwykle nie komentujemy potknięć innych dziennikarzy, ale czasami granica dobrego smaku zostaje na tyle przekroczona, że trudno przejść bokiem obok kolejnych gaf tej samej osoby.

Przechodząc do sedna dziennikarz TVN-u próbował zadać kontrowersyjne pytanie Szczęsnemu, ale złożył je tak niefortunnie, że chyba każdy kto oglądał tę konferencję prasową opluł się ze śmiechu. Domyślamy się, że Ryczel chciał zapytać o błędy Szczęsnego i jego niepewną grę w niektórych meczach Serie A. Pytanie całkiem zasadne, bo prawdą jest, że Wojtek miewa dziwne zagrania, ale zadając tego typu pytanie należałoby poprzeć je konkretnymi sytuacjami meczowymi. Pan Ryczel oczywiście tego nie zrobił, ale to niestety nie był koniec jego popisu.

Z niewiadomych nam przyczyn odbił piłeczkę w drugą stronę i zaczął mówić o braku zaufania do Wojtka. Wtedy Szczęsny już nie wytrzymał i zapytał w jakim spotkaniu nie zagrał? Dziennikarz oczywiście tego nie wiedział. Bramkarz nie mógł się powstrzymać i sam mu powiedział w jakim spotkaniu nie zagrał. Chodziło o mecz w Lidze Europy z Astrą w którym nie wystąpiło 3/4 podstawowych zawodników. Nie sądzicie, że całkiem to komiczne biorąc pod uwagę, że Ryczel był święcie przekonany, że Szczęsny gra w Romie mniej spotkań niż w Arsenalu?

Ktoś może powiedzieć, że Szczęsny gwiazdorzy i powinien zachowywać się w takich sytuacjach z większą klasą. Pewnie i tak, ale każdy ma swoje granice wytrzymałości, a pytania Ryczela wyprowadziłyby z równowagi największych miłośników jogi.

Panu Ryczelowi proponujemy skupić się na tym co robi najlepiej, czyli na zadawaniu pytań typu: Co na obiad jadł Robert Lewandowski? Albo dlaczego Robert Lewandowski rano wypił truskawkowy jogurt, a nie jak zwykle wiśniowy?

Poniżej filmik na którym sami zobaczycie ten dziennikarski popis Ryczela:

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy