Chaos w Monaco trwa. Wadim Wasiljew żegna się z klubem!

Trudno w jakikolwiek pozytywny sposób ocenić obecny sezon Monaco. Klub z Ligue 1 spisuje się fatalnie, dodatkowo kompromitując się w aspekcie ławki szkoleniowej. Zespół zwolnił bowiem Leonardo Jardima w połowie października, a po kilku miesiącach przywrócił go do drużyny. Tym razem z posadą pożegnał się Wadim Wasiljew, wiceprezes Monaco. 

Jakie są dwa główne powody takiej decyzji? Rozczarowujące wyniki klubu oraz straty finansowe. Zapewne każdy kibic piłki nożnej, kojarzy niesamowity sezon Monaco. Zespół z Księstwa sięgnął w rozgrywkach 2016/2017 po mistrzostwo Ligue 1. Dodatkowo w tym samym sezonie walczył w półfinale Ligi Mistrzów. Niestety, obecna drużyna kompletnie nie przypomina ekipy z pamiętnego sezonu. Nie chodzi tutaj o samą grę Monaco.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Z klubem pożegnało się wielu obiecujących piłkarzy. „Czerwono-Biali” zadecydowali, by wykorzystać świetną grę drużyny na zysk finansowy. Od wspominanego sezonu z Monaco odeszli m.in.: Kylian Mbappe (PSG), Thomas Lemar (Atletico), Benjamin Mendy i Bernardo Silva (Manchester City), Fabinho (Liverpool) i Tiemoue Bakayoko (Chelsea). Przy tych wszystkich transferach, Monaco zainkasowało ogromną sumę pieniędzy, opiewającą na 356 milionów funtów.

Nie można zatem dziwić się, że wyniki Monaco w trwających rozgrywkach nie przypominają rezultatów z sezonu 2016/2017. Trudno jednak mówić, że 18. pozycja w tabeli Ligue 1 jest adekwatnym miejscem. Zespół nadal ma kilku ciekawych zawodników z ogromnym potencjałem. Dlatego też, po rozczarowujących meczach, z posadą trenera pożegnał się Leonardo Jardim. „Czerwono Biali” postanowili postawić na osobę o wielkim nazwisku, jednakże małym doświadczeniu. Thierry Henry otrzymał posadę w Monaco i wytrzymał… trzy miesiące.

Jardim wrócił do klubu jako ratownik. Jak na razie pod wodzą nowego-starego szkoleniowca, Monaco radzi sobie dość dobrze. Zwycięstwo i remis w dwóch ostatnich ligowych meczach. Kiedy wydawało się, że zespół w końcu wychodzi na prostą, właściciel drużyny żegna się z wiceprezesem. Wadim Wasiljew po sześciu latach opuszcza Monaco.

Czy jest to dobra decyzja? Trudno tak naprawdę powiedzieć. Oczywiście sprzedaż wielu piłkarzy w kontekście przyszłości klubu nie jest nigdy dobrym rozwiązaniem. Trzeba jednak pamiętać, że do klubu wpłynął ogromny zastrzyk gotówki z tego tytułu. Nie zapominajmy również, że Monaco sprowadziło następców. Ciężko winić Wasiljewa, że tacy zawodnicy jak Keita Balde, Youri Tielemans, Pietro Pellegri czy Aleksandr Golovin nie spełnili lub nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Komentarze

komentarzy