Chcesz jechać na mundial? Już dziś zacznij zbierać pieniądze!

 

Do mundialu w Rosji pozostało jeszcze trochę czasu, ale kibice zainteresowani obejrzeniem tej imprezy na żywo już dzisiaj powinni poszukać skarbonki, w której odłożą trochę pieniędzy na zakup biletów. O ile Europejczycy zaoszczędzą na podróży, bo nie będą musieli przemieszczać się dziesiątki tysięcy kilometrów od domu, o tyle ceny wejściówek wzrosły w porównaniu z poprzednim turniejem w Brazylii. 

Żeby mieć o czym rozmawiać, to przede wszystkim zacznijmy od cen, które przedstawiono na zbliżające się mistrzostwa świata:

Ceny biletów MŚ 2018

Już na mecz otwarcia trzeba liczyć się z dużym wydatkiem, bo najtańsze bilety dla kibiców spoza Rosji będą kosztowały 220 dolarów, czyli po przeliczeniu jakieś 700 zł! Lepiej będzie w przypadku meczów fazy grupowej i 1/8 finału, gdy wejściówki będzie można na być za 105-115 dolarów, czyli w przedziale 370-410 zł. Oczywiście im dalsza faza turnieju, tym wejściówki droższe, ale w najlepszej sytuacji są miejscowi, Rosjanie. Dla nich ustalono oddzielne ceny biletów i trzeba przyznać, że są dość przystępne, bo za mecz otwarcia zapłacą 3200 rubli, a przy średnim kursie 0,06 zł oznacza to, że pierwszy mecz turnieju kosztowałby ich 220 zł, a zatem różnica kolosalna w stosunku do przyjezdnych.

Dla porównania jeszcze ceny z Brazylii sprzed czterech lat:

Ceny biletów na MŚ w Brazylii

Jednak pamiętać należy, że ceny biletów wzrosły, ale dla nas zdecydowanie spadły opłaty za transport, bo czym innym było dolecieć do Sao Paulo, Rio czy innych brazylijskich miast, a czym innym dostać się na teren Federacji Rosyjskiej. Mecze będą rozgrywane m.in. w Kaliningradzie, do którego z Gdańska jest mniej więcej 170 km! Jeszcze bliżej mają olsztynianie – 136, a i inne miasta nie mogą narzekać na odległość do obwodu kaliningradzkiego – Bydgoszcz ok. 290, Białystok 300, Warszawa 320, Łódź 440, Lublin 490.

Pierwszy etap sprzedaży biletów rusza dzisiaj i potrwa do 12 października. W tym czasie można składać zamówienia na bilety jeszcze bez znajomości drużyn, które zagrają na turnieju i rozmieszczenia reprezentacji na poszczególne miasta. Co ważne, w tej fazie nie trzeba się spieszyć, bo o zakupie biletów i tak zdecyduje losowanie, a zatem czy złożymy wniosek 14 września, czy 12 października nasze szansę będą takie same. Dopiero w kolejnych fazach będzie decydował refleks i dobre łącze internetowe, ale wtedy też będzie wiadomo, kto, gdzie, z kim i o której.

Fortuna: Odbierz 110 zł na zakład bez ryzyka
+ do 400 zł bonusu!