Fiodor Smołow złamał zasady i wrócił do ojczyzny

Piłkarze z czołowych lig w Europie są autorytetami dla wielu młodych ludzi. Dlatego ważne jest, by sportowcy przestrzegali zasad, świecąc przykładem. Niestety, dość regularnie pojawiają się w mediach informacje dotyczące złamania reguł przez zawodników. Do tego grona dołączył Fiodor Smołow. Rosyjski zawodnik wrócił do ojczyzny, gdyż jego dziewczyna obchodzi osiemnaste urodziny.

30-latek trafił do Celty Vigo w styczniu tego roku. Hiszpańska ekipa wypożyczyła zawodnika z Lokomotiwu Moskwa do końca sezonu 2019/2020. Do tej pory, rosyjskiemu napastnikowi udało się rozegrać sześć spotkań w LaLiga, w których zdobył jedną bramkę.

Jak wiadomo, od jakiegoś czasu rozgrywki ligi hiszpańskiej są zawieszone. Władze LaLiga wystosowały do klubów zalecenia, by zawodnicy nie opuszczali Półwyspu Iberyjskiego. Fiodor Smołow złamał te ustalenie, wybierając się w podróż do Rosji prywatnym odrzutowcem.

Zagraj w BETFAN pierwszy kupon BEZ RYZYKA! Jeśli przegrasz, zwrot do 100 PLN trafi na Twoje KONTO GŁÓWNE z możliwością natychmiastowej wypłaty!

Decyzja piłkarza podyktowana była prywatnymi sprawami. Jak się okazuje, dziewczyna snajpera – Maria Jumaszewa,  która jednocześnie jest wnuczką Borysa Jelcyna, obchodzi swoje 18. urodziny. Smołow chciał towarzyszyć swojej wybrańce w tym ważnym dniu, więc opuścił Hiszpanię.

Fiodor jest zaręczony z Jumaszewą od stycznia tego roku. W związku z decyzją dotyczącą niedozwolonej podróży, zapewne 30-latek otrzyma karę od klubu. Co ciekawe, Smołow nie jest pierwszym graczem Celty, który złamał zasady.  Wcześniej do Danii wrócił inny ofensywny gracz hiszpańskiej ekipy, Pione Sisto.

Komentarze

komentarzy