Teraz albo nigdy – kluczowa kolejka w Premier League

Walka o pozostanie w Premier League nabiera rozpędu (Zdjęcie: Skysports.com via Nick Wright)
Walka o pozostanie w Premier League nabiera rozpędu (Zdjęcie: Skysports.com via Nick Wright)

Premier League wkracza w decydującą fazę, a wyścig o tytuł pomiędzy Tottenhamem i Chelsea nie jest jedynym ciekawie zapowiadającym się pojedynkiem. Równie wiele emocji dostarczy nam walka o utrzymanie, w której wciąż bierze udział około sześciu zespołów.

W najbliższą sobotę o tej samej porze walkę o punkty rozpoczną drużyny Hull, Middlesbrough, Swansea i Bournemouth. Przed ‚Tygrysami’ i ‚Łabędziami’ starcia z zespołami, które są niemal pewne utrzymania, lecz obecnej kampanii z pewnością nie zaliczą do udanych. Nieco trudniejsze zadanie czeka Boro, które zmierzy się z bezpośrednim konkurentem w walce o pozostanie w Premier League.

Swansea vs. Stoke

Podopieczni Paula Clementa w składzie z Łukaszem Fabiańskim w ostatnim czasie powrócili do złych nawyków – pomimo dobrej gry nie potrafią regularnie punktować. W efekcie ‚Łabędzie’ ponownie znalazły się w strefie spadkowej i atmosfera w szatni z pewnością staje się nerwowa. Z podobnym problemem przez długi czas mierzyło się Stoke, które choć stwarzało sobie wiele sytuacji, nie potrafiło ich zamieniać na bramki. Przełamanie nastąpiło w poprzedniej kolejce, kiedy to w ważnym dla układu tabeli spotkaniu, ‚Garncarze’ zapewnili sobie spokojną końcówkę sezonu, ogrywając Hull. Na ‚Liberty’ zmierzą się ze sobą zespoły o podobnych problemach, lecz jeden z nich może podejść do tego pojedynku bez większej presji. Przed Swansea trudne zadanie, lecz ostatnie pojedynki ‚Łabędzi’ z ‚Garncarzami’ dają powody do umiarkowanego optymizmu.

Hull vs. Watford

Podobnie jak w przypadku Stoke, Watford dzięki zwycięstwu w poprzedniej kolejce jest już niemal pewien utrzymania w Premier League. Gorzej wygląda sytuacja Hull, które wciąż nie potrafi przełożyć dobrej formy domowej na spotkania wyjazdowe. ‚Tygrysy’ znajdują się tuż nad strefą spadkową i po aktywnym działaniu podczas zimowego okienka transferowego wierzą w pozostanie w angielskiej elicie. Jednak by tego dokonać, Hull musi regularnie kompletować punkty. Na podopiecznych Marco Silvy czeka wymagający terminarz, a w nim kolejne starcia z bezpośrednimi rywalami w walce o pozostanie w Premier League.

Bournemouth vs. Middlesbrough

‚Wisienki’ po dobrym starcie sezonu znacznie opadły z sił. Choć Bournemouth wyszarpało cenne punkty z Old Trafford i Anfield, to ekipa Eddiego Howe’a wciąż nie może być pewna utrzymania. By to zmienić, wystarczy pokonać bezbarwne Boro, które jedną nogą jest już w Championship. Od końcowego wyniku na Vitality Stadium zależeć może czy Bournemouth na dobre zostanie wplątane w rozpaczliwą walkę o utrzymanie. Jeśli tak się nie stanie, to będzie to jednoznaczne z powolnym pożegnaniem Middlesbrough z elitą.

Żadne z powyższych spotkań nie będzie miało bezpośredniego wpływu na najważniejsze trofeum w tym sezonie, czyli tytuł mistrzowski. Nie zmienia to jednak faktu, że rozpoczynająca się jutro kolejka może odegrać ogromną rolę w końcowym układzie dolnej części tabeli. Dla sympatyków Premier League zapowiada się weekend pełen piłkarskich emocji.

34. kolejka zapowiada się również interesująco z polskiego punktu widzenia. W walkę o utrzymanie zaangażowanych jest dwóch Polaków, którzy mają do odegrania kluczowe role w swoich drużynach. Na ten moment bliższy pozostania w lidze jest Kamil Grosicki, jednak ‚Swansea’ Fabiańskiego z pewnością będzie walczyć do samego końca. Obaj Polacy muszą wznieść się na wyżyny swoich możliwości, by wspomóc swoje zespoły w kluczowym momencie sezonu.

Komentarze

komentarzy