La Liga dostępna na Facebooku! Niestety, tylko w Hiszpanii

 

LaLiga facebook
(Źródło: Twitter.com/LaLiga)

Bardzo ciekawą inicjatywą wykazały się władze ligi hiszpańskiej do spółki z telewizją GOL. Począwszy od tego weekendu piątkowe mecze kibice w Hiszpanii będą mogli śledzić za pośrednictwem Facebooka! To duży postęp w promocji ligi, ale jednocześnie stanowi zagrożenie dla stacji telewizyjnych, które posiadają prawa do La Liga, bo jak wiadomo, sprawniejsi użytkownicy internetu obejdą zabezpieczenia i zamiast płacić lokalnym nadawcom, będą mogli cieszyć się darmowymi piątkami z najlepszą ligą świata.

Pomysł ciekawy i praktycznie niespotykany w Europie, gdzie większość lig stara się pilnować dostępu do treści, za które telewizje płacą ogromne kwoty. W Hiszpanii jest z tym… różnie. Przez jakiś czas kibice z Polski nie mogli na oficjalnym kanale ligi na YouTube oglądać nawet skrótów! Teraz mogą, ale nie ma możliwości umieszczania ich na stronach internetowych, a zatem na ZZP bramek z oficjalnego kanału ligi nie zobaczycie. Tyle że na tym samym YouTubie bez problemów znajdziecie całe mecze Realu czy Barcelony. I nie są to pojedyncze przypadki, bo praktycznie każde spotkanie, kilka godzin po jego zakończeniu jest dostępne w różnych językach – rosyjskie, angielskie, a nawet hiszpańskie streamy, czyli do wyboru, do koloru..

Tych, którzy liczą na największe gwiazdy, też rozczarujemy. Piątkowe mecze przypadają w udziale głównie ekipom z drugiej części tabeli i tym mniej popularnym. Dziewięciokrotnie grał wtedy Real Betis, czyli prawie co drugą kolejkę! Ani razu nie zagrał Real, Barcelona, Atletico, a z szeroko rozumianej czołówki jedynie Real Sociedad można było zobaczyć, a więc akcja tyle efektowna, co nieefektywna, bo zainteresuje jedynie kibiców zainteresowanych drużyn oraz największych fanów ligi.