Manchester United szuka następcy Solskjaera. W grze dwóch kandydatów

Manchester United od czasu sensacyjnego zwycięstwa z PSG notuje fatalne rezultaty, co wpływa także na pozycje Ole Gunnara Solskjaera. Jak długo Norweg pozostanie zatem na stanowisku menedżera „Czerwonych Diabłów”? Media są przekonane, że jego zwolnienie jest kwestią czasu.

19 spotkań, 5 wygranych i 10 porażek. Bilans United od czasu cudownej nocy w Paryżu nie powala z nóg. Sytuacja jest jednak o tyle bardziej dramatyczna, że nie widać zmian nie tylko pod kątem wyników, ale i także w stylu gry tej drużyny. Podobnie jak za Mourinho kibice mogą narzekać na poziom widowiska prezentowanego przez ich piłkarzy.

Ten marazm trwa już od kilku miesięcy. Dodatkowo klub z Old Trafford nie przepracował udanie letniego okienka, kompletnie ignorując temat jeśli chodzi o znalezienie następcy Romelu Lukaku. Belg w poprzednich sezonach miewał różne momenty, ale zwykle regularnie zdobywał bramki. Tymczasem obecni napastnicy w osobach Marcusa Rashforda oraz Anthony’ego Martiala rozgrywają pojedyncze dobre mecze, lecz trudno w nich doszukiwać się snajperów klasy chociażby Harry’ego Kane’a.

Dziś tak naprawdę trudno znaleźć jakikolwiek argument za pozostaniem 46-latka. Jego wizja oparcia drużyny na brytyjskich piłkarzach, głównie młodych, nie zdaje egzaminu, choć to dopiero początek sezonu. Mimo to dziś trudno nie odnieść wrażenia, że sam Solskjaer nie wie, co robi, a na efekty jego pracy będziemy musieli poczekać 3-4 lata.

To oczywiście za długo jak na klub takiej klasy. Działacze United wczoraj w oświadczeniach chwalili pracę menedżera, ale można to uznać za robienie dobrej miny do złej gry. Angielskie media donoszą, że Ed Woodward powoli rozgląda się za innymi menedżerami, a jego faworytem pozostaje Mauricio Pochettino. Argentyńczyk w „Spurs” przeżywa obecnie trudny moment pomimo awansu w zeszłym sezonie do finału Ligi Mistrzów. Obecna kampania to jednak póki co rozczarowanie, które podsumował wczorajszy mecz przeciwko Colchester w Pucharze Ligi.

Innym kandydatem pozostaje Max Allegri. Włoch jednak przyznał, że chciałby przez minimum rok odpocząć od futbolu. Czy jednak były szkoleniowiec Juventusu wytrwałby przy swoim stanowisku, jeśli zgłosiłby się po niego Manchester United?

Odbierz zakład bez ryzyka z kodem GRAMGRUBO500 w BETCLIC – jest już legalny w Polsce!

Komentarze

komentarzy