Mason Greenwood prawdziwym objawieniem Manchesteru United. Lepiej wypada tylko Sancho!

Sporo pochwał na starcie sezonu w kontekście „Czerwonych Diabłów” otrzymywał Daniel James. Walijczyk był niespodzianką w szeregach ekipy z Old Trafford. Miano prawdziwego objawienia tego zespołu ląduje jednak u innego zawodnika. To Mason Greenwood, który idzie śladami Marcusa Rashforda. Młody Anglik w tym sezonie wypada gorzej tylko od Jadona Sancho!

18-latek otrzymał już swoje szanse podczas sezonu 2018/2019. Greenwood wystąpił bowiem w trzech ligowych kolejkach oraz jednym spotkaniu Ligi Mistrzów. Pomijając mecz z Cardiff, były to jednak wejścia z ławki na ostatnie minuty meczów. W obecnej kampanii, Mason otrzymuje od Ole Gunnara Solskjaera znacznie więcej okazji na pokazanie swoich umiejętności. Młody gracz „Czerwonych Diabłów” ewidentnie spłaca kredyt zaufania.

Greenwood ma na swoim koncie już osiem bramek we wszystkich rozgrywkach. Biorąc pod uwagę pięć czołowych lig, lepiej w kategorii nastolatków wypada tylko Jadon Sancho. Zawodnik Borussii Dortmund zdobył dwanaście goli.

W Premier League, Mason Greenwood ma już trzy trafienia. Na osiągnięcie takiej liczby bramek, 18-latek potrzebował 426 minut. Dla przykładu, Alexis Sanchez od momentu transferu do Manchesteru United, do bariery trzech goli dobił po 1923 minutach na murawie. Statystyka niezwykle wymowna.

Dość niespodziewanie, Greenwood zapełnia w pewnym stopniu pustkę po Romelu Lukaku. Manchesterowi United nie udało się sprowadzić następcy Belga w trakcie letniego okna transferowego. Greenwood niewątpliwie korzysta na braku wzmocnień. Owszem, używanie stwierdzenia, iż 18-latek zastąpił Lukaku jest nie na miejscu, jednakże wkład, jaki Mason wprowadza do zespołu w tak młodym wieku jest imponujący.

Komentarze

komentarzy