„Moim marzeniem była gra w Europie” – Czy Miguel Almiron poradzi sobie w Premier League?

Podczas zimowego okna transferowego, zarząd Newcastle zrobił to, czego nikt tak do końca się nie spodziewał. „Sroki” w końcu wyciągnęły węża z kieszeni i szarpnęły się na wielki (przynajmniej z ich perspektywy) transfer. Miguel Almiron zamienił MLS na Premier League. Czy paragwajski zawodnik poradzi sobie na angielskich boiskach? 

Około 24 miliony euro – taką kwotę przedstawiciele Newcastle zapłacili za 24-latka. Cena za piłkarza Atlanty United nie zrodziła się z niczego. Miguel miał za sobą wybitny sezon w MLS, czego dowodem jest 13 bramek i 13 asyst we wszystkich meczach tej ligi w 2018 roku. Ofensywny zawodnik był jednym z konstruktorów wielkiego sukcesu klubu, jakim był tytuł mistrzowski.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Nic dziwnego, że kibice oraz całe otoczenie związane ze „Srokami” widzi w Paragwajczyku bardzo istotnego piłkarza. Newcastle zajmuje obecnie 15. miejsce w Premier League z przewagą dwóch punktów nad strefą spadkową. Śmiało można powiedzieć, że kwestia utrzymania jest jeszcze sprawą otwartą i praktycznie każdy zdobyty punkt do końca sezonu może być bardzo istotny.

Marzenie

W osiąganiu dobrym rezultatów ma pomóc 24-latek. Jak przyznał sam zawodnik, nie zastanawia się on nad presją związaną z kwotą, jaką klub za niego zapłacił – Staram się nie myśleć o presji, która związana jest z kwotą wykupu. Reprezentowanie takiego zespołu jak Newcastle, jest już pewnego rodzaju presją. Od początku kariery, moim marzeniem była gra w Europie. Nie miałem pojęcia, że tutaj trafię. Kiedy jednak usłyszałem o zainteresowaniu Newcastle, nie wahałem się ani chwili. Mam świadomość, że Rafa Benitez jest świetnym trenerem oraz wybitną osobą. Dlatego, nie miałem wątpliwości, by zdecydować się na transfer do tego właśnie klubu. 

Niewykluczone, że 11 lutego będziemy świadkami debiutu Almirona w barwach „Srok”. W tym bowiem dniu, piłkarze Newcastle zmierzą się na wyjeździe z Wolverhampton. Zespół prowadzony przez Beniteza nie jest na straconej pozycji w tym starciu, dlatego tym bardziej występ Paragwajczyka wydaje się wielce prawdopodobny.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Komentarze

komentarzy