Mundialowa rozgrzewka

Rozegrany sobotnim wieczorem na Estadio da Luz w Lizbonie finał Ligi Mistrzów definiuje zakończenie sezonu piłki klubowej na najwyższym poziomie. A z racji tego, że do pierwszego gwizdka sędziego podczas brazylijskiego mundialu pozostało jeszcze ponad dwa tygodnie, przed nami okres futbolowej stagnacji. Zgrabnym przejściem z tematyki piłki klubowej na grunt reprezentacyjny może być zatem ranking pracodawców uczestników tegorocznego mundialu.

Najwięcej piłkarzy na brazylijskie boiska wyśle klub, który w tym sezonie nie może pochwalić się żadnym trofeum. Gdy jednak spojrzymy na politykę personalną, nie będzie aż tak wielką niespodzianką wiadomość, że to londyńska Chelsea będzie najliczniej reprezentowana podczas tegorocznych mistrzostw świata. I nie zmieniły tego nawet reprezentacyjne rezygnacje weteranów ekipy Synów Albionu – Ashley’a Cole’a oraz Johna Terry’ego. W drużynie gospodarzy mundialu zagra aż czterech piłkarzy z zespołu Jose Mourinho – David Luiz, Ramires, Oscar oraz Willian. Do brazylijskiego kwartetu dołączą duety hiszpański (Cesar Azpilicueta i Fernando Torres) oraz angielski (Gary Cahill i Frank Lampard). Do tego Eden Hazard, Thibaut Curtois oraz Romelu Lukaku (wszyscy Belgia), Kenneth Omeruo, John Obi Mikel i Victor Moses (wszyscy Nigeria), Christian Atsu (Ghana), Andre Schurrle (Niemcy), Patrick van Aanholt (Holandia) oraz kończący swoją przygodę z Chelsea, Samuel Eto’o (Kamerun). To aż 18-osobowa reprezentacja, a warto wspomnieć, że także rozpoczynający tegoroczny sezon w zachodnim Londynie Michael Essien, Kevin de Bruyne oraz Juan Mata znaleźli się w szerokich kadrach swoich zespołów. Tak więc, gdyby nie ich zimowe transfery, ilość ta wzrosła by do zatrważającej liczby 21. Dodatkowo osoba Didiera Drogby sprawia, że to właśnie fani Chelsea będą brazylijski mundial oglądali z największą ciekawością.

Drugie miejsce w rankingu przypadło Manchesterowi United oraz Bayernowi Monachium, które reprezentować będą 16-osobowe delegacje. Koszmarny sezon ekipy Czerwonych Diabłów nie zatrzymał fali powołań zawodników z tego zespołu. Wayne Rooney, Javier Hernandez oraz Robin van Persie mogą być pewni występów od pierwszych minut w linii ataku swoich reprezentacji. Nawet Michael Carrick czy Tom Cleverley, po fatalnym dla siebie sezonie klubowym i fali krytyki ze strony kibiców, znaleźli się na pokładzie samolotu reprezentacji Anglii.

Piłkarze Bayernu Monachium będą z kolei filarami reprezentacji Niemiec. Manuel Neuer, Jerome Boateng, Phillip Lahm, Bastian Schweinsteiger, Toni Kross, Mario Gotze oraz Thomas Muller mogą być niemal pewni miejsca w pierwszej jedenastce drużyny Joachima Lowa.

Niespodzianką może być wysokie miejsce włoskiego Napoli. Szwajcarskie trio Gokhan Inler, Blerim Dzemaili oraz Valon Behrami,  to wizytówka 14-osobowej ekipy z Neapolu w Brazylii.

Mniej reprezentantów od zespołu Rafy Beniteza ma zarówno FC Barcelona, jak i Real Madryt. Największe gwiazdy hiszpańskich potentatów – Cristiano Ronaldo oraz Lionel Messi mają jednak zamiar odegrać główne role w czerwcowo-lipcowym spektaklu.

Messiego wspomagać mają Martin Demichelis, Pablo Zabaleta oraz Serio Aguero – trio argentyńskie spośród 13-osobowej delegacji Manchesteru City.

Pozostałe kluby czołówki Premier League – Arsenal oraz Liverpool wyślą na mundial reprezentacje 12-osobowe. The Reds zrównali się pod tym względem z Arsenalem po tym, jak Luiz Felipe Scolari dołączył do brazylijskiej listy Lucasa Leivę.

Również Juventus Turyn może poszczycić się podobną ilością reprezentantów. W osiągnięciu lepszego wyniku przeszkodził włoskiej ekipie rozbrat z drużyną narodową Carlosa Teveza.

Świeżo upieczony mistrz Hiszpanii – Atletico Madryt może z kolei liczyć na 11 zawodników. Wobec kontuzji Diego Costy stoi pod znakiem zapytania wyjazd hiszpańskiego trio, które uzupełniają Koke i Juanfran.

Przedstawione wyżej wyliczenia mogą ulec zmianie, ponieważ niektóre reprezentacje, jak chociażby obrońca tytułu z 2010 roku – ekipa Hiszpanii, ogłosiły dopiero szerokie kadry, które wciąż czekają ostateczne korekty. Ruchy transferowe nie powinny mieć z kolei wpływu na kształt listy, ponieważ okienko transferowe rozpoczyna się na długo po pierwszym meczu mistrzostw.

Najliczniej reprezentowane kluby podczas mundialu w Brazylii:

1. Chelsea (18)
2. Bayern Monachium, Manchester United (16)
3. Napoli (14)
4. Barcelona, Manchester City, Real Madryt (13)
5. Arsenal, Juventus, Liverpool (12)
6. Atletico Madryt (11)
7. AC Milan, Inter, Porto, Zenit (10)
8. Borussia Dortmund, Paris Saint-Germain (8)
9. AS Roma, Schalke, Southampton (7)

Komentarze

komentarzy