Nowy trener Hull City wykorzysta znajomość z Abramowiczem?

Leonid Słucki

Kontakty i znajomości – w profesjonalnej piłce jest to aspekt powszechnie znany. Niejednokrotnie trenerzy czy właściciele klubów wykorzystywali swoje dobre relacje, by wypożyczyć lub sprowadzić zawodnika do własnego zespołu. Podobny zabieg może wykonać nowy trener Hull City – Leonid Słucki.

Rosyjski szkoleniowiec kontrakt z angielskim zespołem podpisał kilka dni temu. Zastąpił on na tym stanowisku Marco Silvę, który w następnym sezonie będzie trenował piłkarzy Watfordu. Sam Leonid nie wchodzi z marszu do angielskiej piłki. Rosjanin od kilku miesięcy jest na Wyspach. W tym czasie były trener m.in. CSKA Moskwa uczył się języka, chodził na mecze oraz miał dostęp do ośrodka treningowego Chelsea. Wszystko to Słucki zawdzięcza jednej osobie – Romanowi Abramowiczowi, który jest jego dobrym przyjacielem.

Teraz, jako nowy trener Hull, Leonid będzie mógł wykorzystać swoje dobre relacje z właścicielem Chelsea, by ściągnąć do swojego zespołu kilku młodych, perspektywicznych piłkarzy „The Blues”. W wywiadzie dla angielskich mediów szkoleniowiec „Tygrysów” otwarcie przyznał, że jest taka szansa.

W Championship mamy pewne możliwości. Z jednego zespołu możemy wypożyczyć czterech piłkarzy. Może tak się stać, że przyjdą do nas zawodnicy Chelsea. Rozmawiałem już na ten temat z odpowiednimi osobami. Jest to jedna z opcji. Jeśli będziemy potrzebować kilku piłkarzy, to być może ktoś się pojawi.

Chelsea to klub, który lubi wypożyczać swoich młodych piłkarzy. W ostatnim sezonie ze Stamford Bridge do różnych klubów w Europie udało się aż 38 zawodników. Nie będzie w tym nic dziwnego, jeśli kilku z nich od następnej kampanii dołączy do zespołu z KCOM Stadium. Szczególnie biorąc pod uwagę, że już teraz jest paru kandydatów.

Głośno mówi się, że do Hull może trafić Tomas Kalas. Czeski obrońca ostatni rok spędził na wypożyczeniu w Fulham, więc kolejne miesiące na zapleczu Premier League nie będą niczym nowym. W Championship grali również tacy piłkarze Chelsea jak: Kasey Palmer, Fikayo Tomori, Lucas Piazon, Izzy Brown czy Tammy Abraham. Być może Słucki będzie chciał jeszcze kogoś z wymienionych zawodników.

Podobne zabiegi możemy obserwować już od jakiegoś czasu. Chelsea prężnie współpracuje z holenderskim Vitesse Arnhem. Od kilku lat młodzi piłkarze klubu ze Stamford Bridge lądują na wypożyczeniu w Eredivisie. Kiedy trenerem był Jose Mourinho, także do Middlesbrough również powędrowało kilku zawodników. Wszystko dzięki dobrej znajomości „The Special One” z ówczesnym trenerem „Boro” – Aitorem Karanką.

Jeśli Leonid Słucki na dłużej zagości w Anglii, to ścisła współpraca Hull City z Chelsea może stać się faktem.

forBET – Zarejestruj się z kodem EURO21, wpłać 100zł, a na Twoim koncie pojawi się 250zł!

Komentarze

komentarzy