Pupilek Jorginho, szatnia wypełniona introwertykami oraz porada Guardioli. Gdzie należy szukać największych problemów Sarriego?

Maurizio Sarri
Maurizio Sarri

Po niespełna ponad pół roku od zwolnienia Antonio Conte, Chelsea niejako wróciła do punktu wyjścia. Znowu mamy plotki o utracie szatni, o wzniosłych przemowach  i ewentualnym zwolnieniu. Wszystkie te doniesienia już powodują, że nie zadajemy pytania czy Maurizio Sarri zostanie zwolniony z „The Blues”, tylko kiedy to się stanie.

Włoski szkoleniowiec wrócił po porażce z Bournemouth swoim samochodem, z dala od swojego zespołu. Jakiś czas wcześniej Sarri przez około godzinę przemawiał w szatni do swoich piłkarzy, próbując zrozumieć, co jest nie tak z jego zespołem. 60-latek powiedział swoim graczom, że nie pojęli nawet podstaw swojej filozofii. Najbardziej oberwało się Edenowi Hazardowi. „Grasz tak jak chcesz, a nie tak jak ja tego chcę” – miał usłyszeć Belg od swojego trenera.

Mimo to w szatni nie padały zbyt mocne słowa. Zapytał graczy, czy to on jest przyczyną ich problemów, które doprowadziły do ostatnich porażek. Były szkoleniowiec Napoli nie podnosił głosu podczas wymiany zdań, zamiast tego wyraźnie zaznaczał, że szuka uczciwej oceny swoich i słabych punktów piłkarzy.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Niedawne porażki „The Blues” sprawiły, że widoczne zmiany są zauważalne także w Sarrim. Włoch wygląda jakby cierpiał z powodu tego kryzysu, zdając sobie sprawę, że jego taktyka i metody nie są odpowiednie do Premier League. Doświadczony menedżer niemalże błagał swoich zawodników, aby powiedzieli mu co jest nie tak. To spora odmienność dla osób, które przywykły do jego silnej natury.

Pupilek

Według wielu piłkarzy Chelsea ogromnym problemem zespołu jest jedna z „świętych krów”. Mowa oczywiście o Jorginho, który jest określany pupilkiem trenera. W szatni istnieje przekonanie, że drużyna jest od niego uzależniona, a rywale dość szybko to rozpracowali. Kiedy skutecznie zneutralizujesz 27-latka, gra ekipy ze Stamford Bridge staje się powolna i przewidywalna. Rywale zauważyli, że „The Blues” rzadko wykorzystują szerokość boiska podczas ataku pozycyjnego, dzięki czemu pod względem bramek i wyklarowanych sytuacji ich liczby w porównaniu do innych drużyn TOP 6 wyglądają dość miernie.

Problemem jest także brak rotacji. W grudniu Sarri stwierdził, że w pierwszym sezonie nie możesz rozwinąć 20 graczy. Ta liczba będzie oscylować w pobliżu 14 graczy, tak jak powiedział mu przed rozpoczęciem pracy w Premier League Pep Guardiola. U Hiszpana to podziałało, lecz najwyraźniej piłkarze Chelsea nie zamierzają tyle czekać.

Natura włoskiego trenera może także nie pomagać obecnej szatni londyńskiego klubu. Po odejściu wielkich postaci takich jak Terry, Lampard czy Drogba, obecnie jest ona wypełniona główne prze takich introwertyków jak Kante czy Hazard. To wręcz potęguje niebezpieczeństwo, że publiczna krytyka ze strony trenera pogorszy ich pewność siebie i doprowadzi do dalszych problemów z motywacją,.

Póki co oczywiście nie podnosi się tematu zwolnienia Sarriego. Według informacji „The Times”, Roman Abramowicz ma zamiar rozpatrzyć to dopiero w przypadku całkowitego odpadnięcie z walki o TOP 4. Mimo to zarząd jest niezadowolony z kilku ruchów doświadczonego szoleniowca. Przede wszystkim mowa o złym potraktowaniu Calluma Hudsona-Odoi przed starciem z Bournemouth oraz krytyce zawodników za pomocą mediów, co w przeszłości praktykował Jose Mourinho oraz Antonio Conte.

Wykorzystaj kod KASA120 i odbierz bonus

Komentarze

komentarzy