Riposta bramkarza Legii. „Jedni się śmieją, drudzy jeżdżą na pierwszą reprezentację.”

Kto będzie w przyszłości “jedynką” reprezentacji Polski? Kandydatów jest kilku. Pomiędzy dwoma z nich doszło ostatnio do zgrzytu.

Zarówno Kamil Grabara, jak i Radosław Majecki grają ostatnio regularnie w swoich klubach. Pierwszy z nich jest podstawowym golkiperem Huddersfield, a drugi ważnym elementem składu Legii. Obaj urodzili się w 1999 roku i mają spore aspiracje.

Grabara jest etatowym piłkarzem reprezentacji Polski U-21. W ostatnich meczach miał zmienne szczęście. Meczu z Rosją nie zaliczy do udanych, aczkolwiek przeciwko Serbii zachował czyste konto i nie miał już żadnych problemów. Zwłaszcza z ustawieniem się na boisku, które szwankowało w starciu z Rosjanami.

Majecki nie miał jeszcze okazji, by zagrać w spotkaniu kadry Michniewicza, choć był już do niej powoływany. A jednak to on otrzymał szybciej powołanie do pierwszej reprezentacji. Jerzy Brzęczek zdecydował się zabrać go na mecze z Łotwą i Macedonią Północną. Decyzja selekcjonera spotkała się z krótkim, ale dobitnym komentarzem Grabary.

W wywiadzie dla portalu “Legia.com”, Majecki postanowił zripostować swojego konkurenta do gry w kadrze. Na pytanie, czy golkiper Huddersfield jest wobec niego nieprzychylny, odpowiedział: “Dobrze, że ma poczucie humoru. Jedni się śmieją, drudzy jeżdżą na pierwszą reprezentację.”

Zapewne to nie ostatni raz, gdy jesteśmy świadkami ich potyczek słownych. Widać, że obaj są pewni siebie i będą ze sobą rywalizować nie tylko na boisku. Może okaże się to korzyścią dla polskiej piłki?

Fot. YouTube