Sarri odpiera krytykę. Za przykład podaje…pewną statystykę

Maurizio Sarri
Maurizio Sarri

Chelsea we wczoraj spotkaniu ze Slavią Praga najadła się sporo strachu. Pomimo prowadzenia „The Blues” aż 4:1, ekipa z Czech strzeliła dwa kolejne gole i sytuacja Anglików zrobiła się nerwowa. Mimo to Maurizio Sarri starał się usprawiedliwiać siebie oraz swoich piłkarzy.

Podczas pobytu w Napoli, 60-letni Włoch przez trzy lata nie osiągał świetnych wyników w europejskich pucharach. Głównie dlatego do dziś wypomina mu się brak jakiegokolwiek zdobytego pucharu w swojej karierze.

– To był mój 22 mecz w Lidze Europy i do tej pory wygrałem ich 18. Jednak nadal nie uważam się za trenera, który pasuje do europejskich pucharów.

Podczas gdy Chelsea awansowała do półfinału, poprzedni klub Sarriego został wyeliminowany przez Arsenal. Szkoleniowiec po meczu nie ukrywał rozczarowania z takiego scenariusza, ale jednocześnie wspomniał o „losowości” europejskich rozgrywek.

– Do tej pory odbyliśmy fantastyczną podróż w Lidze Europy, ale w fazie pucharowej dzieją się czasami dziwne rzeczy, które mogą cię wyeliminować. Puchary są dobrze opakowywane przez media, ale sporo osób zapomina, że wystarczy VAR w 93 minucie, aby z nich odpaść.

Chelsea w dalszej fazie Ligi Europy zmierzy się z Eintrachtem Frankfurt, który wyeliminował Benfikę.

Odbierz darmowy zakład 20 zł 

Komentarze

komentarzy