Simeone o największej stracie w letnim okienku. „Boli to bardziej niż odejście Griezmanna”

Diego Simeone latem musiał zmagać się z wieloma ubytkami kadrowymi. Niektóre z nich udało się załatać, ale obecnej drużynie z pewnością nadal brakuje doświadczenia.

Argentyńczyk w ostatnim wywiadzie dla „Cadena SER” został zapytany o wiele kwestii związanych z budową jego nowej drużyny. 49-latek był zmuszony mocno przemeblować swoją podstawową jedenastkę – głównie w defensywie. To właśnie z tej strefy boiska odszedł jeden z graczy, którego strata boli „Cholo” najbardziej.

– Jeśli miałbym wymienić jakiegoś zawodnika to byłby nim Lucas Hernandez, ponieważ jest wychowankiem naszej akademii. Bardziej mnie bolało jego odejście aniżeli Griezmanna. Antoine jest teraz tam, gdzie chce być. Rozmawiałem z nim kilka razy odkąd nas opuścił.

Następcą francuskiego napastnika miał zostać Joao Felix. Portugalczyk do tej pory raczej nie zawodzi, choć brakuje mu regularności w zdobywaniu bramek.

– Ludzie mylą się jeśli widzą w Feliksie Griezmanna. Podobnie jest z Lodim i Filipe Luisem. Często jesteśmy porównywani do Barcelony, Realu Madryt, ale w tym momencie z powodu przebudowy nie możemy się z nimi równać. Kiedy tacy gracze jak Vitolo, Correa czy Lemar podniosą swoją jakość, być może dołączymy do tego grona.

Diego wspomniał także o odejściu Rodriego. Z jego słów wynika, że ta strata nie była na tyle duża, ponieważ obecnie ludzie zauważyli, jakim fenomenalnym piłkarzem jest Thomas Partey.

– Gdyby Thomas trafił do City, to momentalnie byłby kimś wyjątkowym. Ludzie dopiero teraz zaczeli do podziwiać. To fantastyczny zawodnik – zakończył szkoleniowiec.

 Odbierz zakład bez ryzyka z kodem GRAMGRUBO530 w BETCLIC – jest już legalny w Polsce!

Komentarze

komentarzy