Trudny początek? West Ham coś o tym wie!

Manuel Pellegrini (fot. bbc.co.uk)

W czwartkowy poranek poznaliśmy terminarz Premier League na sezon 2019/2020. Już w pierwszej kolejce będziemy świadkami hitu w postaci starcia Manchesteru United z Chelsea. Szczególne powody do niezadowolenia ma West Ham, który zmierzy się z Manchesterem City. Co ciekawe, dla „Młotów” trudny początek to już wręcz tradycja!

Dlaczego? Już tłumaczymy. Wystarczy, że spojrzymy na na pięć ostatnich spotkań, którymi West Ham rozpoczynał rozgrywki w danym roku. Wszystko zaczęło się od sezonu 2014/2015, kiedy to londyński zespół rozegrał w pierwszej kolejce derbowe spotkanie z Tottenhamem.

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!

Wspominana rywalizacja była dla „Młotów” bardzo pechowa. Do 93. minuty meczu utrzymywał się bezbramkowy remis, a oba kluby grały w osłabieniu. Najpierw czerwoną kartkę otrzymał Kyle Naughton, a następnie wykluczony został James Collins. Bramkę gwarantującą trzy punkty „Kogutom” strzelił w ostatnich minutach meczu Eric Dier.

W 2015 roku, West Ham na inaugurację także rozegrał derbowe spotkanie. Tym razem rywalem był Arsenal. Całe starcie kibice „Młotów” z pewnością dobrze wspominają. Ich klub wygrał bowiem wyjazdowy mecz 2-0 po golach Kouyate oraz Zarate.

Jak wyglądała sytuacja rok później? Nie mogło być inaczej, derbowa rywalizacja na start ligi. Tym razem Stamford Bridge i Chelsea. „The Blues” w debiutanckim meczu Antonio Conte w Premier League długo męczyli się z West Hamem. Bramkę gwarantującą zwycięstwo 2-1 strzelił w 89. minucie Diego Costa. Po golu napastnika, Antonio Conte rzucił się w ramiona kibiców Chelsea.

Klęska w „Teatrze Marzeń”

Odchodzimy już od derbów Londynu. W 2017 roku gracze „Młotów” musieli przygotować się na kolejne wyjazdowe starcie. Manchester United na Old Trafford. Drużyna prowadzona przez Slavena Bilicia nie miała 13 sierpnia 2017 roku żadnych argumentów. „Czerwone Diabły” pewnie pokonały rywali 4-0 po dwóch golach Lukaku i jednym trafieniu Martiala oraz Pogby.

Bardzo podobnie wyglądał mecz w zeszłym roku, kiedy to Liverpool na inaugurację pokonał „Młoty” 4-0. Na listę strzelców wpisali się: Salah, Mane (dwukrotnie) oraz Sturridge.

Jak będzie w sezonie 2019/2020? Biorąc pod uwagę moc Manchesteru City, Manuel Pellegrini musi przygotować swój zespół na bardzo trudny bój. Jedynym plusem całej sytuacji jest fakt, iż mecz zostanie rozegrany w Londynie.

Zarejestruj się z kodem GRAMGRUBO i graj BEZ PODATKU!