Zdjęcie z historią: Kontrowersje

Bieżący sezon Premier League jest wyjątkowy. Po raz pierwszy władze angielskiej ligi zgodziły się na użycie tak zwanej „goal-line technology”, stawiając de facto pierwszy krok w kierunku umożliwienia piłkarskim sędziom wykorzystywania powtórek przy podejmowaniu decyzji. Historia futbolu zna wiele przypadków, w których zapisany na taśmie filmowej obraz potwierdzał pomyłkę arbitra. Jednym z najjaskrawszych przykładów jest niewątpliwie druga z trzech bramek Geoffa Hursta, strzelonych w finale mistrzostw świata w 1966 roku. Jednak pierwszy przypadek, kiedy nowoczesne rozwiązania technologiczne wywołały gorącą debatę wokół błędów sędziowskich, miał miejsce dużo wcześniej.

23 kwietnia 1932 roku w finale rozgrywek o Puchar Anglii zmierzyły się drużyny Newcastle United i Arsenalu. Spotkanie rozegrano na Wembley, a więc na tym samym stadionie, na którym 34 lata później Hurst ustrzelił kontrowersyjny hat – trick, dający reprezentacji Anglii tytuł najlepszej drużyny świata. Zdecydowanymi faworytami byli piłkarze Arsenalu, prowadzeni przez legendarnego menadżera, Herberta Chapmana. Klub z Londynu zdominował angielską piłkę w latach trzydziestych dwudziestego wieku, pięciokrotnie sięgając w tym okresie po tytuł mistrzów kraju i dokładając do tego dwa Puchary Anglii. Naprzeciw takich gwiazd, jak Cliff Bastin, Eddie Hapgood, czy David Jack, wybiegli piłkarze Newcastle, którzy dwa lata wcześniej cudem uniknęli spadku do drugiej ligi. Największymi gwiazdami jedenastki „Srok” byli napastnicy Jack Allen i Jimmy Richardson, który swój półzawodowy debiut zaliczył w barwach Blyth Spartans w wieku czternastu lat.

„Kanonierzy” zaczęli spotkanie z animuszem, raz po raz atakując bramkę strzeżoną przez Alberta McInroy’a. Napór piłkarzy Chapmana szybko przyniósł spodziewany rezultat. W piętnastej minucie skrzydłoway Arsenalu, Joe Hulme, dośrodkował w pole karne Newcastle, McInroy minął się z piłką, a Bob John wykorzystał jego błąd i wpakował piłkę do siatki. Zawodnicy „Srok” szybko otrząsnęli się po pierwszym ciosie i po straconym golu przejęli inicjatywę. Na siedem minut przed końcem pierwszej połowy spotkania Jack Allen wyrównał wynik, strzelając kontrowersyjną bramkę. Jimmy Richardson popędził prawym skrzydłem w pogoni za długim podaniem z głębi pola, dopadł do piłki na linii końcowej boiska i dośrodkował w pole karne gdzie czekał Allen, który wyprzedził dwóch zawodników Arsenalu i z pięciu metrów wepchnął futbolówkę do bramki. Pomimo protestów obrońców „Kanonierów”, przekonanych, że Richardson dośrodkowywał już zza linii końcowej boiska, sędzia spotkania, W. P. Harper, uznał trafienie. Piłkarze „Srok”, podbudowani takim obrotem sprawy, w drugiej połowie kontrolowali już wydarzenia na boisku, a sam Jack Allen dołożył drugą, zwycięską bramkę.

Kontrowersje wokół pierwszego gola Newcastle nie ucichły wraz z końcowym gwizdkiem sędziego. Choć arbiter spotkania był przekonany, że bramkę uznał słusznie, nowoczesne technologie zdawały się potwierdzać zdanie piłkarzy Arsenalu. Zarówno zapis z kamer Brytyjskiej Kroniki Filmowej, jak i zdjecia wykonane przez fotoreporterów, wyraźnie pokazywały moment, w którym piłka całym swoim obwodem przekroczyła linię końcową boiska. Nietrudno sobie wyobrazić, jak wielkie poruszenie w środkowisku futbolowym wywołał „materiał dowodowy”. Oto najbardziej pożądane piłkarskie trofeum zostało zdobyte dzięki bramce, ktora nie powinna zostać uznana. Co prawda pojawiły się także opinie, sugerujące, że zarówno zdjęcia, jak i zapis obrazu mogły w procesie wywoływania i retuszowania ulec zniekształceniu, ale dla większości kibiców sprawa była jasna.

Nikt i nic nie mogło odebrać Jackowi Allenowi miana bohatera całego Newcastle. Strzelca dwóch bramek i jego kolegów przywitały tłumy, wiwatujące na cześć zwycięzców. Był to trzeci w historii Newcastle United triumf w rozgrywkach o Puchar Anglii. Niewątpliwie było to też zwycięstwo najbardziej kontrowersyjne. Zwycięstwo, którego piłkarzom „Srok” nie mogła odebrać nawet nowoczesna technologia.

Od 1932 roku kamery telewizyjne dziesiątki razy demaskowały błędy sędziowskie, wypaczające wyniki spotkań. Po każdej rażącej pomyłce powraca temat użycia powtórek wideo do rozstrzygania boiskowych kwestii spornych. Większość dyscyplin sportowych w mniejszym, lub większym stopniu korzysta już z dobrodziejstw nowoczesnych technologii. Choć piłka nożna długo broniła się przed tego typu rozwiązaniami, dziś decyzja przyznająca sędziom prawo do korzystania z powtórek wideo wydaje się być bliższa, niż kiedykolwiek. Oby tylko działaczom udało się znaleźć „złoty środek”, czyli taką formę wykorzystania zapisanego obrazu, która nie wpływałaby na płynność gry. Przecież absurdem jest, że we współczesnej piłce jedyną osobą, która nie ma dostępu do natychmiastowych powtórek jest piłkarski sędzia.

ps. Poniżej imponujący pokaz możliwości technologii filmowej z roku 1932. Są nawet powtórki w zwolnionym tempie.

One was a larger
christina aguilera weight loss Guide to Tall Men’s Fashion

empathy since glitz meet to obtain annually sizzling passport ’99
weight loss tipsGrey New Balance or Nike sneakers
The Classic Panty Shaper For A More Defined Derriere
youjizz push you up and give curves where none existed

High fashion for the home at C Couture
girl meets world 6 golf green fashion music labels

21 Bridal Jewelry Style Ideas For Your Wedding Day
gay porn including her young friend Kazumi

Lucid Dream G Spot Vibrator
quick weight loss She defines plus size as size 16 and over

Magazines Continue to Be Ripped
snooki weight loss I’m here to talk to you about toddler fashion shows

The Characteristics of a Skin Lesion That May Be a Melanoma
miranda lambert weight loss a huge statement necklace or a bunch of chunky bangles

Kim Kardashian Has Wardrobe Malfunction of the
christina aguilera weight loss becoming designers and dressmakers

How do you roll up your shirt sleeves with a sweater
weight loss tips Income tax expenses was RMB19

Komentarze

komentarzy