Barcelona z napędem 4×4

untitled-design-6

Rok temu przegrała 1:4, teraz 3:4, a zatem z prostej arytmetyki już widać, że „Blaugrana” przez niecały rok zrobiła duży postęp, grając przeciwko Celcie. Jednak będąc serio, po raz kolejny Luis Enrique i spółka dali ciała w Galicji, a „Celestes” pokazali klasę w starciu ze swoim ulubionym zespołem z czołówki.

23 września 2015 – Celta-Barcelona 4:1. Wszyscy mieli w pamięci tamten środowy wieczór, ale kto by pomyślał, że może dojść do powtórki dzisiaj. Wtedy byli Nolito, Orellana, Augusto Fernandez, a dzisiaj m.in. Pione Sisto, który jeszcze niedawno grał w Midtjylland. Ale początek meczu nie zwiastował niczego złego dla Barcelony. Tradycja – posiadanie, klepanie na połowie rywala. Jednak do czasu…

Marc Andre ter Stegen upada po raz pierwszy

Niedokładne podanie do Sergio Busquetsa, który również mógł zrobić więcej w tej sytuacji. Po chwili Iago Aspas wypuszcza Pione Sisto i jest 1:0. Kilka minut później i Iago Aspas eleganckim strzałem po długim rogu ładuje na 2:0. Mija kilkadziesiąt sekund i jest trzeci cios, który tym razem wyprowadza… Jeremy Mathieu. Na usprawiedliwienie Francuza trzeba powiedzieć, że gdyby puścił tę piłkę, to Aspas strzeliłby kolejnego gola.

Gdybyście się zastanawiali, jakie szanse na zwycięstwo miała wtedy „Duma Katalonii”, to z pomocą przyszedł „MisterChip”:

Marc Andre ter Stegen upada po raz drugi

Ostatni raz, gdy „Barca” straciła w lidze trzy sztuki, miał miejsce w 2001 roku na El Madrigal – tyle o statystykach od niezawodnego Pedro Martina. Ale na trzech bramkach się nie skończyło, bo w drugiej połowie katastrofalny błąd ter Stegena wykorzystał Pablo Hernandez. Celta po raz drugi z rzędu na Balaidos strzela cztery gole Barcelonie! Wcześniej takiej sztuki dokonało Atletico w sezonach 2007/2008 i 2008/2009.

https://streamable.com/pbju

Przed bramką chilijskiego pomocnika wpadły trafienia Pique oraz Neymara z karnego. Przy pierwszym trafieniu asystował Andres Iniesta, który po raz 600. zagrał dla „Barcy” i brakuje mu już „tylko” 167 gier, by strącić Xaviego z pierwszego miejsca pod względem liczby występów w „Blaugranie”. Potem swojego drugiego gola strzelił Pique, a warto odnotować, że dla obrońcy Barcelony jest to pierwszy dublet bramkowy w jednym meczu.

Cichym bohaterem Eduardo Berizzo. Dla ucznia Marcelo Bielsy była to trzecia wygrana nad Luisem Enrique w Barcelonie. Żaden trener nie może pochwalić się takim osiągnięciem. Jednocześnie to osiągnięcie dotyczy Celty Vigo, która przebiła pod tym względem Real Madryt i Real Sociedad.

I to by było na tyle, ot, zwykły mecz, w którym padło siedem bramek. Po prostu genialne zakończenie weekendu przed przerwą reprezentacyjną. A teraz poczekamy dwa tygodnie na kolejne zabawy w La Liga.

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus, wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy