Glikanian Milikanu – Polacy dają pokaz umiejętności na europejskich salonach

53b6fdc007114b3bb377d32ce35017811b457c21_0

Druga kolejka zmagań w europejskich pucharach za nami. W meczach Ligi Mistrzów i Ligi Europejskiej mogliśmy oglądać łącznie aż czternastu Polaków! Kilku z nich zaprezentowało się naprawdę znakomicie, czas więc zaktualizować nasz ranking.

Zasady punktowania przedstawialiśmy w poprzednim, pierwszym, wpisie o występach polskich piłkarzy w europejskich pucharach. Biorąc jednak pod uwagę Wasze opinie, postanowiliśmy ulepszyć punktację o oceny meczowe. Pół punktu przyznamy więc zawodnikowi, którego uśredniona (na podstawie not kilku portali) ocena za mecz będzie wynosiła minimum 7.0. Jeśli graczowi wystawiona zostanie nota powyżej 8.0, otrzyma on 0,7 punktu, a jeżeli będzie to powyżej 9.0 – dopiszemy pełne „oczko”.

We wtorkowy wieczór, jako jeden z pierwszych, na murawę wybiegł Kamil Glik. Obrońca Monaco rozegrał bardzo dobre zawody i do solidnej dyspozycji w obronie dorzucił coś ekstra. Zbliżał się koniec spotkania, a klub z Księstwa przegrywał z Bayerem Leverkusen 0:1. W jednej chwili Glik zrobił coś z niczego, ze zwykłej piłki wykopanej pod bramkę rywala w akcie desperackiego poszukiwania ostatniej szansy Polak przymierzył jak rasowy snajper. Dzięki temu trafieniu Monaco pozostało na pozycji lidera grupy E, a francuskie media po zaledwie kilku dniach znów mają powody do zachwytów nad środkowym obrońcą. Internetowe portale oceniły jego występ na 8,1, co jest wynikiem zdecydowanie ponadprzeciętnym.

W tym samym czasie wizytę w Sevilli składał Maciej Rybus, który ze swoim Olympique Lyon poległ 0:1. O ile ostateczny rezultat do korzystnych nie należy, lewy obrońca zebrał dobre recenzje (średnia ocena: 7.0). Podobnie jak Łukasz Piszczek, który w ciężkim boju z Realem Madryt wydatnie pomógł w wywalczeniu jednego, ale jakże cennego punktu na swoim stadionie z aktualnym klubowym mistrzem Europy. Internetowi eksperci przyznawali mu noty od 6,5 do 6.9.

Kolejne minuty w Lidze Mistrzów zapisali na swoje konto Legioniści. I choć znów musieli znosić gorycz porażki, widać było światełko w tunelu. Najjaśniejszą postacią polskiego rodzynka w LM był, znowu, Arkadiusz Malarz, który ma na tę chwilę najwięcej interwencji spośród całej stawki. Debiut w elicie zanotował za to Jakub Rzeźniczak, zbierając przy okazji żółtą kartkę.

Ciąg dalszy nastąpił w środę. Do Neapolu przyleciała Benfica i przyjęła cztery gole. Przy dwóch z nich palce maczał Arkadiusz Milik, raz asystując Driesowi Mertensowi, a raz pokonując bramkarza z „wapna”. To kolejny świetny mecz w LM w wykonaniu wychowanka Rozwoju Katowice, którego oceniano na ok. 7.6 punktu na 10 możliwych. Dzięki znakomitemu początkowi zmagań w tegorocznej edycji napastnik umocnił się na prowadzeniu w naszym rankingu, wyprzedzając drugich w stawce graczy o prawie trzy punkty! Wygraną swoich kolegów oglądał z ławki Piotr Zieliński.

O tej samej porze trudną partię rozgrywał Robert Lewandowski, którego Bayern po raz drugi w ciągu kilku miesięcy okazał się gorszy od Atletico Madryt. Nieco ponad 10 minut w meczu z Ludogorcem dostał pomocnik PSG Grzegorz Krychowiak.

Powody do dumy znów ma Artur Jędrzejczyk. Obrońca Krasnodaru znacznie przyczynił się do wysokiej wygranej swojego zespołu 5:2 nad OGC Nice, zaliczając asystę przy trafieniu Smolova. Obdarzony nieprzeciętnym poczuciem humoru reprezentant Polski był na boisku przez cały mecz, a jego występ oceniono na ok. 7.1 punktu. Po nieprawdopodobnej serii spotkań z golem, uspokoił się Łukasz Teodorczyk. Jego Anderlecht tylko zremisował z Saint-Etienne, a Teo zaliczył średnie spotkanie. Duża w tym zasługa francuskich obrońców, którzy umiejętnie wyłączali go z gry. Na ławkach swoich drużyn zasiedli Wojciech Szczęsny i Dawid Pietrzkiewicz.

111

Polscy piłkarze podtrzymują formę z Euro, wprawiając w zachwyt poszczególne regiony Europy. Kto by pomyślał, że bohaterem w Monaco będzie akurat Glik, a w Neapolu tak szybko zapomną o Higuainie i to za sprawą Milika?

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy