Jak to jest z tą intensywnością w Premier League – Pep Guardiola, mówię jak jest, Manchester

pep-guardiola-press-conference-august-2016-1024x590

Pep Guardiola na dobre odnalazł się w angielskiej rzeczywistości. Nie zamierza jej jednak zakłamywać. Na konferencji prasowej po zremisowanym meczu z Evertonem mówił, jak jest. 

Spór o to, która z lig jest najlepsza trwa nie od dziś i jego końca nie widać. Każde rozgrywki mają swoich zwolenników, którzy zawsze znajdą w dyskusji odpowiednie argumenty. Jednym z najczęściej wypluwanych z ust fanów Premier League jest ten, mówiący o jej intensywności. To właśnie w tempie, szybkości i niezwykle napiętym terminarzu miłośnicy deszczowych wieczorów w Stoke upatrują swojej przewagi. Wydaje się, że tą drogą zdecydował się podążyć jeden z dziennikarzy chcący wykorzystać potknięcie Manchesteru City, by pochwalić angielską ligę właśnie za nieprzewidywalność i to, że każdy może wygrać z każdym, jak głosi jeden z ulubionych argumentów fanów ligi angielskiej. Guardiola został poproszony o  opisanie intensywności z jaką spotkał się w Premier League.

Myślę, że musicie szanować inne ligiWielokrotnie słyszałem o intensywności Premier League. Tylko nikt z was nie był w La Liga czy Bundeslidze. Macie tutaj więcej meczów, ale sposób w jaki grają zespoły w Niemczech jest niesamowity. 

Chcący bronić swojej ligi dziennikarz zarzucił Katalończykowi, że Barcelona część meczów ma wygranych jeszcze przed ich rozpoczęciem, a z czymś takim w Anglii się nie spotka. Riposta Pepa była bezlitosna. Były trener Barcy połowicznie się z tym zgodził, bowiem uważa, że czasem faktycznie tak jest, ale tylko dlatego, że grają tam fantastyczni piłkarze.

Po chwili Pep wbił jeszcze szpilkę w towarzystwo wzajemnej angielskiej adoracji.

Hiszpanie wygrywają i dochodzą wysoko w europejskich pucharach w ostatnich siedmiu, ośmiu, może dziewięciu latach, bo grają lepiej, mają lepszych piłkarzy. Właśnie dlatego.

Całość brzmi całkiem racjonalnie, ale nie wydaje się, by te słowa w jakikolwiek sposób odmieniły myślenie zapatrzonych w siebie Brytyjczyków. Woda dzieląca kontynent od Wysp Brytyjskich okazuje się być nie do przeskoczenia, jeżeli chodzi o sposób postrzegania futbolu. Czy Anglicy nagle zmienią sposób myślenia i zaczną doceniać finezje FC Barcelony czy szybkość gry w Niemczech? Nie, oni i tak w następny weekend będą emocjonować się pojedynkiem Hull ze Stoke.

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy