Jakim składem Polacy zagrają z Armenią?

19bfe550-d1d1-4aee-99ca-1c50ec024d89

Zwycięstwo z Danią kosztowało reprezentację Polski kilka kontuzji, co przełoży się na braki kadrowe w dzisiejszym spotkaniu. Z Armenią i tak będziemy faworytem, ale już za miesiąc trudne spotkanie wyjazdowe z Rumunią. Dzisiaj Adam Nawałka ma czas i miejsce na przetestowanie nowych rozwiązań.

Oczywiście największym osłabieniem jest kontuzja Arkadiusza Milika, być może wykluczająca go z gry do końca sezonu. Nasz szkoleniowiec musi więc zapomnieć na jakiś czas o napastniku Napoli i poskładać kadrę bez niego. Poza tym wczoraj na Twitterze rzecznik polskiej reprezentacji Jakub Kwiatkowski poinformował o opuszczeniu zgrupowania przez Łukasza Piszczka. Obrońca Borussii zmaga się z lekkim urazem kolana i wraca do Dortmundu, ale nie ma mowy o długiej absencji. Ponadto Nawałka nie będzie dzisiaj mógł skorzystać z Michała Pazdana i prawdopodobnie Bartosza Kapustki, którzy również narzekają na urazy.

Ciekawe ustawienie na Twitterze zaproponował Rafał Lebiedziński. Oczywiście post jest sprzed meczu z Danią, ale akurat za bardzo to w tym przypadku nie przeszkadza. Kwestię bramkarza odstawmy na bok, bo akurat przy doborze formacji nie ma ona żadnego znaczenia. Trzech obrońców, dzisiaj z Cionkiem zamiast Piszczka. Wahadłowi Błaszczykowski i Rybus, w środku trójka od kontrolowania tempa gry i na ataku Lewandowski, i Teodorczyk za Milika. Wydaje się, że ma to ręce i nogi, ale wątpliwe, by Adam Nawałka zdecydował się nagle na tak wielkie zmiany i zupełnie inną formację. Choć naprawdę ciekawie byłoby zobaczyć Polaków grających w takim ustawieniu.

Teraz trochę więcej faktów. Tomasz Włodarczyk z Przeglądu Sportowego nie zwykł się mylić i prawdopodobnie właśnie w takim zestawieniu wyjdą dzisiaj na murawę Stadionu Narodowego biało-czerwoni. Zmiany w postaci domina: Piszczek wyleciał, jest dziura na prawej obronie, idzie tam Błaszczykowski; jest dziura na prawej pomocy, idzie tam Grosicki; jest dziura na lewej pomocy, idzie tam Rybus. No i u boku Roberta Lewandowskiego Łukasz Teodorczyk. Nie ma wielkich roszad, do czego u Nawałki już się zdążyliśmy przyzwyczaić.

Można przecież było pomieszać i poeksperymentować trochę bardziej. Na prawą obronę dać Jędrzejczyka, na lewą Rybusa, zagrać piątką pomocników z Zielińskim jako rozgrywającym i na szpicy z Lewandowskim. Dziwne, że Nawałka nie chce dać zagrać od pierwszej minuty Karolowi Linettemu, który zbiera świetne noty w Sampdorii. Z drugiej strony Łukasz Teodorczyk ma świetny sezon w Anderlechcie i kiedy ma zagrać, jak nie podczas nieobecności Milika?

Cieszy to, że nie możemy mówić o braku rywalizacji i ławki rezerwowych w naszej drużynie. Jak widać, nie opiera się ona tylko na pierwszym składzie i ma w swoich szeregach znacznie więcej niż jedenastu klasowych zawodników. Skoro pod nieobecność Milika, Piszczka, Pazdana i Kapustki poza składem cały czas są wspomniany Linetty, będący w jedenastce kolejki Ligue 1 Lewczuk, czy strzelający w Danii Wilczek, o reprezentację naprawdę możemy być spokojni i nie powinniśmy się martwić.

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy