Neymar przegrywa proces z lekarzem swojego syna

hi-res-14cfdda2cafa29e37004f80c5c5a673d_crop_north

Jeden z najlepszych piłkarzy świata przez 5 lat nie mógł dojść do porozumienia z lekarzem, który był odpowiedzialny za pomoc przy narodzinach jego syna. Sprawa tyczyła się kwoty wynagrodzenia dla medyka. Według sądu rację miał lekarz, który po długich latach walki wreszcie otrzyma swoje wynagrodzenie. 

Ponad 5 lat temu ówczesna partnerka Neymara odczuwała silne bóle i jej ciąża była zagrożona. Neymar postanowił wtedy zatrudnić prywatnego lekarza, który miał dbać o stan zdrowia wówczas 17-letniej panny Nogueri Dantas. Doszedł wtedy do porozumienia z doktorem Herbertem Kramerem.

Lekarz wraz ze swoim sztabem ludzi wywiązał się ze swoich obowiązków, tak jak należało, i podczas lata 2011 roku przyszedł na świat syn Neymara – David Luca. Chłopiec co prawda urodził się jako wcześniak, ale nie było żadnych komplikacji przy porodzie.

Po narodzinach Davida przyszedł czas na rozliczenia. Jednak lekarz i gwiazdor katalońskiego klubu nie doszli do porozumienia odnośnie zapłaty. Doktor uważał, że należy mu się 13 tysięcy euro, natomiast przedstawiciel Neymara był zdania, że zapłata powinna wynieść 5800 euro. Jak się łatwo domyślić w imieniu Neymara tę sprawę również załatwiał jego ojciec, który jest doskonale wszystkim znany z afery związanej z transferem Neya do FC Barcelony.

Po rozprawie sprawę skomentował ojciec piłkarza Neymar da Silva, który twierdzi, że rodzina piłkarza wielokrotnie chciała uregulować tę zapłatę. Jednak lekarz nie zgadzał się na wcześniej wspomniane 5,8 tysiąca euro.

Szczerze mówiąc cała ta sprawa jest dla nas absurdalna, bo rozchodziło się przecież tylko o kilka tysięcy euro, które dla Neymara nie są przecież dużymi pieniędzmi. Przypomnijmy, że Brazylijczyk co sezon inkasuje w katalońskim klubie 16 mln euro netto. Drugie tyle zgarnia z kontraktów reklamowych. Poza tym przy podpisaniu umowy dostał 40 mln euro bonusu.  Nie jest to jednak pierwszy raz, kiedy piłkarz zachowuje się dość dziwnie odnośnie swojego syna. W trakcie afery z jego transferem do Barcy, użył dość kontrowersyjnych słów, by obronić ojca. Stwierdził wtedy, że oddałby życie swojego syna, za życie ojca.

Niestety dla Neymara, ale zapłata paru tysięcy euro lekarzowi, to nie koniec jego problemów z prawem. Niedawno została wznowiona sprawa odnośnie jego kontraktu w Barcelonie. Firma DIS upomina się o swoją część z tego transferu i dzisiaj już wiadomo, że rozprawa będzie wznowiona.

forbet728x90

Odbierz darmowe 20 zł w nowym polskim bukmacherze forBET. Graj za darmo!

Takie promocje dla Polaków nie zdarzają się często. Żeby odebrać bonus wystarczy założyć konto >>> Z TEGO LINKU

Więcej informacji na temat nowego bukmachera. 

Komentarze

komentarzy