Superdrużyna miesiąca: luty

Mamy ostatni dzień lutego, więc nadszedł czas, by razem z legalnym bukmacherem Superbet przedstawić naszą superdrużynę miesiąca, która składa się z polskich piłkarzy występujących w zagranicznych ligach. Czy tym razem będziemy świadkami niespodzianek? Kto zachował miejsce w drużynie?

W styczniowym wydaniu wyróżniliśmy m.in. Jakuba Kiwiora, który wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie Spezii. W drużynie znalazł się również Mateusz Bogusz, który niestety doznał poważnej kontuzji i najprawdopodobniej nie zagra do końca sezonu. Całą drużynę można zobaczyć pod tym linkiem.

Superdrużyna miesiąca: styczeń

Bramka: Łukasz Skorupski (Bologna)

Wybór nie był łatwy. Żaden z naszych golkiperów występujących w zagranicznej lidze nie wyróżnił się znacząco na tle konkurencji. Ostatecznie postawiliśmy na Łukasza Skorupskiego, który zaliczył m.in. bardzo dobry występ w rywalizacji z Empoli. To dzięki postawie polskiego golkipera Bologna zdobyła punkt w rywalizacji z beniaminkiem.

Poza tym, warto wyróżnić mecz z Salernitaną, w którym co prawda Łukasz Skorupski nie zachował czystego konta, gdyż spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale wykonał trzy interwencje.

Obrona:

Bartosz Bereszyński (Sampdoria)

Miejsce w superdrużynie zachowuje Bartosz Bereszyński, który ma za sobą udany miesiąc. Warto chociażby powiedzieć o asyście w wygranym 2:0 meczu z Empoli. W spotkaniu z Milanem, Bartosz Bereszyński nie zdołał powstrzymać Leao, ale poza tym, reprezentant Polski rozegrał dobry mecz, wykonując m.in. 2 przechwyty czy wygrywając 6 z 9 stoczonych pojedynków oraz posyłając 2 kluczowe podania.

Michał Helik (Barnsley)

Dobry miesiąc ma za sobą również Michał Helik. Tutaj w szczególności warto wyróżnić występ naszego reprezentanta w rywalizacji z Coventry. Co prawda gracze Barnsley przegrali wyjazdowe spotkanie 0:1, ale Helik nie miał sobie nic do zarzucenia, wykonując w tym spotkaniu… aż 9 przechwytów. Dodatkowo zablokował aż 5 strzałów. Te statystyki mówią same za siebie.

Poza tym, Michał Helik zaliczył solidne występy w meczach z QPR oraz Middlesbrough.

Kamil Glik (Benevento)

Dobrą formę utrzymuje Kamil Glik, który znalazł się w superdrużynie podczas styczniowego wydania. Tym razem warto wyróżnić naszego reprezentanta przede wszystkim za mecz z Perugią, w którym Kamil Glik zaliczył 6 wybić, zablokował 4 strzały, a także wygrał 4 z 9 pojedynków.

Glik zaprezentował się z dobrej strony również w starciu z Lecce. W tym przypadku mowa o 4 przechwytach oraz 7 wygranych pojedynkach z 8 stoczonych.

Pomoc:

Matty Cash (Aston Villa)

Na prawym wahadle znalazł się Matty Cash. Reprezentant Polski trafił do siatki w wyjazdowym meczu z Brighton, popisując się bardzo precyzyjnym strzałem. Po zdobytym golu, Cash wykonał piękny gest w stronę Tomasza Kędziory.

Poza golem, Matty Cash zaliczył także asystę w zremisowanym 3:3 spotkaniu z Leeds. Gracz Aston Villi zaliczył również poprawny mecz w przegranej rywalizacji z Watfordem, wykonując 6 wślizgów, 2 wybicia, a także wygrywając 7 z 14 stoczonych pojedynków.

Krystian Bielik (Derby County)

Nowa twarz w naszej Superdrużynie, gdyż wcześniej Krystian Bielik z oczywistych powodów nie mógł znaleźć się w zespole. 24-latek wrócił pod koniec stycznia do gry po długiej kontuzji. Przez cały miesiąc, Krystian Bielik był ważnym ogniwem Derby, rozgrywając m.in. solidny mecz w rywalizacji z Peterborough, w którym Bielik zanotował 2 wybicia, 1 przechwyt, a także wygrał 9 z 13 stoczonych pojedynków.

Z dobrej strony Krystian Bielik zaprezentował się również w przegranym 0:1 starciu z Luton. Tutaj z kolei mowa o 10 wygranych pojedynkach z 12 stoczonych czy 3 przechwytach.

Szymon Żurkowski (Empoli)

Partnerem Krystiana Bielika na środku pomocy został Szymon Żurkowski. Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście bramka w meczu z Juventusem. Był to już 5. gol Żurkowskiego w trwającym sezonie Serie A.

Poza trafieniem w rywalizacji ze „Starą Damą”, warto wyróżnić występ Szymona Żurkowskiego w meczu z Sampdorią. Tutaj co prawda Polak nie wykorzystał dobrej okazji na początku spotkania, ale poza tym, był bardzo aktywny, zaliczając 3 kluczowe podania, wygrywając 8 pojedynków z 11 stoczonych czy notując 2 udane dryblingi na 2 próby.

Arkadiusz Reca (Spezia)

Linię pomocy zamyka Arkadiusz Reca, który ponownie nie miał zbyt dużej konkurencji. Zdajemy sobie sprawę, że 26-latek zaliczył przeciętne występy w meczach z Salernitaną oraz Fiorentiną. Warto wyróżnić Recę za asystę w meczu z Bologną, a także bardzo solidny występ w rywalizacji z Romą. Mowa o 3 wybiciach, 1 zablokowanym strzale, 2 przechwytach, a także 4 wygranych pojedynkach na 4 stoczone.

Atak:

Krzysztof Piątek (Fiorentina)

Powrót do Serie A służy Krzysztofowi Piątkowi. W lutym 26-latek zdobył łącznie 4 bramki. Mowa o 2 golach w wygranym 3:2 pucharowym meczu z Atalantą, trafieniu w ligowej potyczce ze Spezią oraz bramce w drugim pojedynku z Atalantą, tym razem w Serie A. Piątek wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie, ale cały czas musi prezentować wysoką formę, gdyż na regularną grę liczy również Arthur Cabral.

Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

To już tradycja. Robert Lewandowski ma za sobą bardzo udany miesiąc w kontekście występów w Bundeslidze. 33-latek zdobył łącznie 5 goli, dwukrotnie trafiając do siatki w meczach z Bochum oraz Furth. W rywalizacji z Lipskiem, Lewandowski zdobył z kolei 1 bramkę.

Świetna forma kapitana naszej reprezentacji sprawiła, że Robert Lewandowski powiększył przewagę w klasyfikacji strzelców i ma o 8 trafień więcej niż drugi Schick.

Arkadiusz Milik (Marsylia)

Superdrużynę zamyka Arkadiusz Milik, który podobnie jak pozostali dwaj napastnicy, był w tym miesiącu w bardzo dobrej formie. Co więcej, napastnik Marsylii z całej tej trójki strzelił najwięcej goli. Mowa o hat-tricku w rywalizacji z Angers, trafieniu w meczu z Metz, a także dublecie w pojedynku z Qarabagiem w Lidze Konferencji Europy.

Rotacja Sampaoliego powoduje jednak, że Arkadiusz Milik co jakiś czas zaczyna mecz na ławce rezerwowych. Taka sytuacja miała m.in. miejsce w starciu z Metz czy Troyes.